"KE odrzuciła wniosek polskich władz o zaprzestanie naliczania 1 mln euro kary dziennie za niewykonanie środka tymczasowego TSUE w związku z procedurami dyscyplinarnymi w sądownictwie. W najbliższym czasie polskie władze mogą spodziewać się potrącenia przez Komisję Europejską ogromnej sumy, nawet około 150 mln euro, tytułem zaległych kar" - dowiedziało się RMF FM w KE.
Do czasu wydania przez KE oceny listu i argumentów, wezwania do zapłaty kar zostały wstrzymane. Jest to zwykła procedura, gdy otrzymujemy takie prośby, abyśmy mogli przeanalizować argumenty. Wezwania do zapłaty są następnie ponownie wysyłane, jeśli Komisja uzna, że naruszenie nadal występuje - przekazał dziennikarce RMF rzecznik KE Christian Wiegand.
Rzecznik poinformował także, że KE odrzuciła wniosek polskich władz w sprawie kar. KE dokładnie przeanalizowała argumenty zawarte w liście z 3 listopada i w wyniku tej analizy KE wciąż uważa, że Polska nadal nie wykonała w pełni orzeczenia TSUE - powiedział RMF FM.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM