Dziennik Gazeta Prawana logo

Burzliwa debata trwała całą noc. Pakiet antyinflacyjny testem dla Macrona

22 lipca 2022, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emmanuel Macron i Elisabeth Borne
<p>Emmanuel Macron i Elisabeth Borne</p>/PAP Archiwalny
Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło w piątek rano zaproponowany przez rząd pakiet antyinflacyjny. Kosztująca budżet państwa 20 mld euro ustawa ma zwiększyć siłę nabywczą gospodarstw domowych, m.in. poprzez rewaloryzację świadczeń socjalnych, zwiększenie nieopodatkowanych premii i kontrolę czynszów.

Ustawę przegłosowano o godz. 6 po całonocnej burzliwej debacie. Przyjęcie ustawy było testem dla obozu prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który po czerwcowych wyborach stracił bezwzględną większość w parlamencie - komentuje AFP.

Cel ustawy

Wygrał duch odpowiedzialność i dążenie do ochrony naszych obywateli poprzez przyjęcie konkretnych rozwiązań - powiedziała po głosowanie premier Elisabeth Borne. Projekt przeszedł dzięki głosom deputowanych Republikanów i prawicowego Zjednoczenia Narodowego. Posłowie lewicy głosowali przeciwko lub nie wzięli udziału w głosowaniu, uznając, że proponowane rozwiązania nie idą wystarczająco daleko.

Celem ustawy, która musi teraz jeszcze zostać przyjęta w Senacie, jest złagodzenie dla obywateli skutków rosnącej inflacji i cen energii. Zakłada szereg środków m.in,. rewaloryzację emerytur (o 4 proc.) i świadczeń socjalnych, zwiększenie do wysokości 6 tys. euro tzw. premii Macrona - zwolnionych z podatków bonusów wypłacanych przez pracodawców i ustalenie na rok maksymalnej stawki wzrostu czynszów o 3,5 proc.

Debata nad nowelizacją budżetu

W piątek o godz. 15 w Zgromadzeniu Narodowym ma się zacząć debata nad nowelizacją budżetu, która obejmuje m.in. kontynuację rabatów na paliwo i energię, rewaloryzację płac dla sektora budżetowego oraz zniesienie opłaty audiowizualnej. Można się spodziewać, że to posiedzenie będzie równie gwałtowne jak nocne obrady i potrwa do soboty lub niedzieli; do noweli zgłoszono blisko tysiąc poprawek - pisze AFP.

Niektóre siły polityczne forsują pomysł "superpodatku", którym miałyby zostać objęte firmy zyskujące na wysokiej inflacji i cenach energii, takie jak koncerny paliwowe. Na obniżenie cen tak, by pomogło to przygniecionym inflacją konsumentom naciska też rząd. Koncern paliwowy TotalEnergies ogłosił w piątek obniżkę ceny za litr benzyny o 20 eurocentów do 1 listopada, a później do końca 2022 r. - o 10 eurocentów. Wielka firma spedycyjna CMA CGM obniżyła zaś - o 750 euro - cenę za transport jednego kontenera z Azji do Francji.

- skomentował w piątek decyzje tych dwóch koncernów minister finansów Bruno Le Maire.

W czerwcu roczna stopa inflacji we Francji wyniosła 6,5 proc. - przypomina agencja Reutera. Dodaje, że do tej pory rząd w Paryżu wydał na łagodzące skutki wzrostu cen środki, takie jak rabaty na paliwo i energię, ok. 25 mld euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj