Prezes PiS zapytany w piątkowym wywiadzie dla "Polski Times", czy ktoś poniósł odpowiedzialność za "zamieszanie", które wprowadził Polski Ład, odpowiedział: .
"Spisek" w resorcie finansów
Odnosząc się do wypowiedzi lidera PiS, były wicepremier i lider Porozumienia powiedział na konferencji prasowej, że "kilka tygodni temu Jarosław Kaczyński zaczął doszukiwać się spisku wśród urzędników Ministerstwa Finansów, którzy jakoby celowo mieli popsuć Polski Ład". - ironizował Gowin.
Przekonywał zarazem, że to on był tym ministrem, który przestrzegał przed skutkami wprowadzenia Polskiego Ładu. - podkreślił szef Porozumienia.
"Ojcowie" Polskiego Ładu
Dodał, że "Jarosław Kaczyński nie ma prawa dzisiaj chować się za niczyje plecy", a ojców Polskiego Ładu i polskiej drożyzny jest trzech.
- stwierdził Gowin.
Lider Porozumienia wyraził też pogląd, że to "Polski Ład" doprowadził do gwałtownego wzrostu inflacji.- zaznaczył b. wicepremier i b. minister rozwoju, pracy i technologii.
Kaczyński "bez klasy i honoru"
Szef sejmowego koła Porozumienia Michał Wypij przypomniał, że za krytykę rozwiązań Polskiego Ładu dymisją zapłaciła związana z Porozumieniem ówczesna zastępczyni Gowina w MRPiT Anna Kornecka. - stwierdził poseł.
Zwrócił uwagę, że to właśnie sprzeciw wobec Polskiego Ładu przesądził o wyjściu Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy. - powiedział Wypij.
W jego ocenie, słowa prezesa PiS dla "Polski Times" potwierdzają, że nie potrafi on wziąć na siebie odpowiedzialności i nie ma klasy, ponieważ atakuje tych, którzy przestrzegali go przed Polskim Ładem.- powiedział polityk Porozumienia.
Kontrowersje wokół Polskiego Ładu
Podatkowa część Polskiego Ładu weszła w życie 1 stycznia. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadził ten program w podatkach, było podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie zniknęła ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Miała to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł brutto.
Zmiany podatkowe w ramach Polskiego Ładu krytykowała cała opozycja, wielu ekonomistów i przedsiębiorców, wskazując m.in. na skomplikowany sposób obliczania należnego podatku. 12 maja Sejm uchwalił nowe zmiany, które wejdą w życie w lipcu. Nowelizacja ustawy o PIT zakłada, że od 1 lipca br. stawka PIT spadnie z 17 proc. do 12 proc. Kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg podatkowy na poziomie 120 tys. zł. Przedsiębiorcy na podatku liniowym, ryczałcie i karcie podatkowej będą mogli pomniejszyć podstawę opodatkowania o zapłacone składki zdrowotne do określonego limitu. Ustawa likwiduje także tzw. ulgę dla klasy średniej.
Autorka: Marta Rawicz