– zwrócił się Merz do Scholza, zarzucając mu brak jasnych deklaracji w sprawie wojny na Ukrainie. – pytał Merz.
Fundusz dla Bundeswehry ponad podziałami
Największa opozycyjna partia CDU z zadowoleniem przyjęła porozumienie z koalicją SPD, Zielonych i FDP, dotyczące 100-miliardowego funduszu dla Bundeswehry. Środki będą przeznaczone tylko dla Bundeswehry.
Scholz w swoim przemówieniu powtórzył, że "Putin nie może wygrać i nie wygra tej wojny", która trwa już "ponad 100 dni", każdego dnia przynosząc kolejne ofiary oraz zniszczenia. Na zarzuty opozycji, że zwleka z dostawami broni dla Ukrainy, Scholz podkreślił:. Zapewnił, że Niemcy wspierają i będą wspierać Ukrainę finansowo i gospodarczo.
– dodał Scholz i podkreślił, że jest "bardzo zadowolony" z przyjętego przez KE pakietu sankcji, obejmującego embargo na rosyjską ropę.
Dostawy broni dla Ukrainy "od początku wojny"
Kanclerz zapewnił także, że nadal będą trwały dostawy broni dla Ukrainy. .
Scholz zapowiedział dostarczenie Ukrainie nowoczesnego systemu obrony powietrznej. – poinformował kanclerz w środę w Bundestagu.
Potwierdził, że Niemcy będą wspierać zapowiadane przez USA dostawy wyrzutni rakietowych na Ukrainę "zgodnie ze swoimi możliwościami technicznymi". Chodzi o system obrony powietrznej Iris-T firmy Diehl.– powiedział Scholz.
Kontrowersje wokół broni ciężkiej
Jak podkreślił kanclerz, Niemcy od początku wojny dostarczyły Ukrainie granatniki przeciwpancerne, pociski przeciwlotnicze i "wiele milionów sztuk amunicji".
W ciągu minionych kilku tygodni Berlin zobowiązał się do dostarczenia na Ukrainę ciężkiego uzbrojenia: czołgów Gepard i Panzerhaubitze 2000 – nowoczesnych dział artyleryjskich. Ta broń jeszcze na Ukrainę nie dotarła, dlatego opozycja wielokrotnie oskarżała Scholza o brak działań i wahanie.