Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Jadę do Brukseli, by dopiąć sprawę polskich pieniędzy

22 marca 2022, 18:32
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Tusk
<p>Przewodniczący Platformy Obywatelskiej RP Donald Tusk</p>/PAP
Aby zabezpieczyć nasz kraj, dozbroić armię i skonfiskować aktywa rosyjskich oligarchów nie trzeba zmian w konstytucji; możemy to zrobić w ciągu najbliższych dni, razem - powiedział szef PO Donald Tusk. Zapowiedział, że w środę pojedzie do Brukseli, żeby "dopiąć sprawę polskich pieniędzy".

- powiedział Tusk w nagraniu opublikowanym we wtorek na Twitterze. Podkreślił, że dlatego przyjął zaproszenie na poniedziałkowe spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim i wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim - powiedział lider Platformy. 

"Zróbmy to, co należy zrobić w ciągu najbliższych kilku dni"

Chodzi o poniedziałkowe spotkanie premiera z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych, podczas którego szef rządu zaproponował pakiet wymagający - jego zdaniem - zmian w konstytucji, chodzi m.in. o kwestie wyłączenia z reguły finansowej wydatków na armię, konfiskatę majątków rosyjskich oligarchów, a także - być może niewymagające zmieniania ustawy zasadniczej - wprowadzenie dodatkowego opodatkowania dla podmiotów kontynuujących działalność gospodarczą na terenie Rosji. - powiedział, odnosząc się do poniedziałkowej propozycji.

Tusk we wtorkowym nagraniu wskazywał, że  - powiedział były premier.  - kontynuował polityk.

Tusk poinformował również, że w środę pojedzie do Brukseli, - powiedział Morawiecki.

Wszystkie kraje członkowskie musiały przygotować Krajowe Plany Odbudowy, aby otrzymać środki z unijnego Funduszu Odbudowy. Polska przedstawiła swój plan KE w ubiegłym roku, jednak jak dotąd nie został on zaakceptowany. Z budżetu polityki spójności na lata 2021-2027 Polska ma do dyspozycji ok. 76 mld euro. Z KPO, który ma wspomóc gospodarkę po pandemii, Polska wnioskuje o 23,9 mld euro dostępnych w ramach grantów oraz o 11,5 mld euro z części pożyczkowej.

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen postawiła pod koniec października ub.r. warunek, by w KPO znalazło się zobowiązanie polskiego rządu do likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN. W lecie ubiegłego roku likwidację Izby Dyscyplinarnej SN zapowiadał wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński, także premier Mateusz Morawiecki mówił, że ta izba zostanie zlikwidowana. Sejm zajmie się w czwartek pięcioma projektami ustaw: prezydenckim, autorstwa PiS, autorstwa Solidarnej Polski i złożonym przez opozycję, zakładającymi likwidację albo przekształcenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

TSUE 14 lipca 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj