Zgodnie z porządkiem obrad Sejmu, posłowie na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu zajmą się pięcioma projektami zakładającymi likwidację albo przekształcenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, której organizacja i funkcjonowanie jest przedmiotem sporu polskiego rządu z Komisją Europejską. Ostatnie trzy projekty, które trafiły do Sejmu, wyszły z obozu Zjednoczonej Prawicy. Swoje pomysły na reformę przedstawili: prezydent, posłowie PiS i Solidarna Polska. Projekty wniosły też kluby Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała, że podjęła decyzję, że wszystkie pięć projektów ustaw sądowych będzie rozpatrywane wspólnie.
Tusk o prezydenckim projekcie ustawy
Tusk podczas poniedziałkowej konferencji przed KPRM był pytany o prace nad projektami dotyczącymi likwidacji Izby Dyscyplinarnej. W tym kontekście polityk został zapytany, czy PO będzie głosowała za propozycją prezydenta. Lider Platformy ocenił, że prezydencki projekt "sam w sobie jest zły".
- odpowiedział Tusk. W jego ocenie, projekt prezydenta jest "pewnym sygnałem, który może otworzyć poważną rozmowę między innymi na odblokowanie pieniędzy". - powiedział.
- zadeklarował były premier. - dodał i wskazał, że "to można dzisiaj uzgodnić i jutro będą pozytywne decyzje dotyczące tych naszych pieniądze".