Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostęp do danych z KSeF ma nie tylko skarbówka. Niepokojące doniesienia

30 marca 2026, 11:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dostęp do danych z KSeF ma nie tylko skarbówka. Niepokojące doniesienia
Dostęp do danych z KSeF ma nie tylko skarbówka. Niepokojące doniesienia/Shutterstock
Dostęp do danych znajdujących się w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) ma mieć nie tylko skarbówka. Szczegóły transakcji poznają m.in. prokuratorzy, sądy, UOKiK, ale też… Państwowa Inspekcja Roślin i Nasiennictwa - donosi poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”. Eksperci alarmują, że brakuje procedur kontroli skutków udostępnienia danych z KSeF innym organom państwowym.

Kto ma dostęp do KSeF?

Wraz z wystawianymi w systemie fakturami, fiskus poznaje w czasie rzeczywistym wszystkie najważniejsze dane o zrealizowanej transakcji. Przepisy ordynacji podatkowej pozwalają skarbówce dzielić się tymi informacjami z wieloma organami państwa. Samych sądów powszechnych jest kilkaset, a w wymiarze sprawiedliwości pracuje prawie 6 tys. prokuratorów. Wszyscy oni mogą poznać informacje o transakcjach przedsiębiorców, jeśli zgodzi się na to fiskus - czytamy w „DGP”.

Nie ma procedur nadzoru nad dalszym wykorzystaniem danych z KSeF

Tymczasem jak zwracają uwagę eksperci, brakuje procedur kontroli skutków udostępnienia danych z KSeF innym organom państwowym. – Nie ma realnego nadzoru nad dalszym wykorzystaniem danych ani mechanizmów informowania podatnika o ich udostępnieniu. Kwestie te będą więc kształtowane praktyką działania organów państwa, a nie jednoznacznymi normami prawa. To zaś może być polem do nadużyć – uważa Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton.

Jak podaje „DGP”, w przepisach ordynacji nie ma procedur, które przewidywałyby nadzorowanie skutków udostępnienia danych innym organom państwowym. Brak jest też zasad dokumentowania i kontroli takich operacji.

Pytania o legalność systemu

Jak czytamy w „DGP” - KSeF to odstępstwo od zasad fakturowania obowiązujących w UE. Polska, wnioskując o przyznanie takiego odstępstwa, powoływała się przede wszystkim na konieczność walki z oszustwami VAT. W przyznanej decyzji nie było mowy o masowym udostępnianiu danych innym organom państwa.

Konstytucja RP w art. 51 wprost uzależnia gromadzenie danych od zachowania proporcjonalności. Podobne zastrzeżenie jest w Karcie Praw Podstawowych. Także TSUE wielokrotnie wskazywał, że dostęp do rejestrów z wrażliwymi informacjami musi być zróżnicowany, ograniczony i kontrolowany. Otwieranie danych z KSeF dla bardzo szerokiego kręgu podmiotów bez precyzyjnych kryteriów ich udostępniania i wykorzystywania rodzi więc pytania o legalność systemu - informuje „DGP”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj