Dziennik Gazeta Prawana logo

Jabłoński: To nie Węgry blokują odcięcie Rosji od systemu SWIFT

26 lutego 2022, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
System SWIFT
<p>System SWIFT</p>/Shutterstock
"Węgry nie będą tutaj niczego blokować; to nie Węgry są tym państwem w UE, który blokuje sankcje" - powiedział wiceszef MSZ Paweł Jabłoński odnosząc się do rozmów o odcięciu Rosji od systemu SWIFT. Wyraził nadzieję, że "drobna część" takich krajów będzie się zmniejszała "za chwilę do zera".

Wiceszef polskiej dyplomacji, pytany w TVP Info o efekty jego sobotnich rozmów m.in. z ambasadorem Węgier w Polsce ws. odcięcia Rosji od systemu SWIFT, oświadczył, że Orsolya Zsuzsanna Kovács, która rozmawiała z nim przed południempotwierdziła, to, o czym my wiedzieliśmy już wcześniej". - oświadczył - powiedział wiceminister.

Jabłoński zaznaczył, żeto nie Węgry są tym państwem w Unii Europejskiej, który blokuje sankcje". -  - powiedział. Wiceminister SZ przypomniał w tym kontekście, że premier Mateusz Morawiecki udał się w tej sprawie w sobotę do Berlina na rozmowy z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem.

"Nie jest dla nikogo żadną tajemnicą"...

Po uwadze, że w przestrzeni medialnej pojawiały się informacje, że to właśnie Węgry są tym jedynym państwem, które blokują dalsze sankcje na Rosję, a okazuje się, że to właśnie państwa zachodnie, konkretnie jedno państwo w tej chwili próbuję blokować te sankcje, Jabłoński został zapytany, czy możemy powiedzieć wprost, o której państwo chodzi. -  - przypomniał Jabłoński.

Jak dodał, w sobotę"mamy sytuację nieco inną". -  - mówił. -  - podkreślił wiceminister.

Jabłoński wskazał także na sobotnie"sygnały z Włoch".  - relacjonował.

Wiceszef MSZ dodał, że zobaczymy teraz, z czym premier Morawiecki "wróci z Berlina". -  - podkreślił.

"Odpowiedź będzie bardzo zdecydowana"

Pytany, kiedy ograniczenia związane z odcięciem Rosji od systemu SWIFT zaczęłyby obowiązywać, gdyby udało się do takiego rozszerzenia sankcji przekonać Niemcy, Jabłoński odparł, żewszystko jest kwestią decyzji politycznej, sprawnego wprowadzenia tego mechanizmu". -  - dodał.

Jak podkreślił, "ważne jest, żeby już dziś Władimir Putin zdawał sobie sprawę z tego, jakie czekają konsekwencje, że ta wojna, którą rozpoczął, ten atak na państwo, które niczego nie sprowokowało, które nie jest niczemu winna, agresywne atak, w którym po prostu morduje także ludność cywilną, że to się spotka z odpowiedzią". -  - oświadczył.

Pytany, czy planowane są kolejne rozmowy spotkania międzynarodowe i czy być może będą one organizowane w Polsce, wiceszef polskiej dyplomacji odparł, że"z całą pewnością kolejne spotkania będą".

Przypomniał, że w piątek w Warszawie odbyło się ważne spotkanie zwołane przez prezydenta Andrzeja Dudę i prezydenta Rumunii Klausa Iohannisa Bukaresztańskiej Dziewiątki z udziałem szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

-  - zaznaczył.

 - oświadczył.

Rozmowy o systemie SWIFT

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że w sobotę po raz kolejny rozmawiał z premierem Węgier Viktorem Orbanem, który zapewnił go o poparciu dla daleko idących sankcji wobec Rosji, w tym w kwestii zablokowania systemu SWIFT. - napisał premier na Twitterze.

W nocy z piątku na sobotę formalnie weszły w życie sankcje Unii Europejskiej nałożone na Rosję za atak na Ukrainę. UE nałożyła je na prezydenta Władimira Putina i ministra spraw zagranicznych Sergieja Ławrowa. Przyjęła też szeroko zakrojone sankcje indywidualne wobec innych osób i gospodarcze. Sankcje obejmują też Białoruś.

W ostatnich dniach pojawiały się informacje, że kilka krajów odrzuca sankcje polegające na wyłączeniu Rosji z systemu SWIFT - według doniesień oprócz Niemiec, Włoch i Cypru, miałyby by to być również Węgry. W piątek w telewizji ARD szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock stwierdziła, że wykluczenie Rosji z międzynarodowego systemu płatności SWIFT spowodowałoby"ogromne szkody uboczne" i mogłoby zagrozić także dostawom energii do Niemiec.

W rozmowie telefonicznej z prezydentem Zełenskim, premier Włoch miał zgodzić się na odłączenie Rosji od systemu bankowego SWIFT. Poinformował o tym w sobotę na Twitterze ukraiński prezydent.

Na liście sankcji znalazły się m.in.: odcięcie Rosji od systemu SWIFT, zamknięcie europejskiej przestrzeni powietrznej dla rosyjskich samolotów, zamrożenie i konfiskata majątków rosyjskich elit i oligarchów powiązanych z Putinem, usunięcie rosyjskich firm z indeksu MSCI i odcięcie ich od rynków kapitałowych, ostateczne zakończenie Nord Stream 2, odejście od kupowania węglowodorów od Rosji. "To jedyna nadzieja dla Ukrainy, sankcje potrzebne są tu i teraz" - napisał w liście premier. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj