Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspertka: Na transformacyjnej opieszałości zarabia Rosja

20 stycznia 2022, 07:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dr Joanna Maćkowiak-Pandera
<p>Dr Joanna Maćkowiak-Pandera</p>/PAP Archiwalny
"Za zielonym zwrotem przemawiają także względy naszego bezpieczeństwa energetycznego. Dywersyfikacja dostaw surowców jest ważna, ale prawdziwą szansą są OZE" - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" dr Joanna Maćkowiak-Pandera, prezeska zarządu Forum Energii.

Niemal 1,2 bln zł - to cena, jaką według wyliczeń Forum zapłaciła Polska za 20 lat zagranicznych zakupów paliw kopalnych. Lwia część pieniędzy, za które kupowaliśmy ropę naftową, gaz i węgiel, popłynęła do Rosji, która jest naszym głównym dostawcą tych surowców. Zielona transformacja to szansa na zniwelowanie także tej geopolitycznej zależności związanej z surowcami?

Zdecydowanie tak. Ten wymiar naszej sytuacji umyka często w dyskusjach o transformacji. Sami się zdziwiliśmy się, że skala problemu jest tak ogromna. Obraz, który nam się ukazał, nie przystaje do narracji o bezpieczeństwie i niezależności energetycznej. Płyniemy w odwrotnym kierunku - z roku na rok importujemy coraz więcej surowców energetycznych i coraz więcej za to płacimy. Uzależniamy się od tych dostaw szybciej niż jakikolwiek inny kraj UE. Walnie przyczynia się do tego nasza niechęć do dekarbonizacji. Tymczasem unijny zielony ład i pakiet Fit for 55 premiują źródła odnawialne, a one będą wytwarzały energię lokalnie, dzięki czemu nasza niezależność wzrośnie. Wyraźnie widać też komu - ze względu na olbrzymie zyski ze sprzedaży paliw - najbardziej zależy na utrzymaniu status quo.

Politycy Solidarnej Polski przekonują, że rosnące wydatki na zakup surowców powinny nas skłaniać do stawiania na krajowy węgiel, ale to właśnie import węgla rośnie w ostatnich latach najszybciej - w latach 2000-2020 o ponad 750 proc. W Polsce nie mamy już węgla dobrej jakości. Możemy ładować miliardy w nasze kopalnie, ale to się nie zmieni. Utrzymywanie energetyki i ciepłownictwa opartych na węglu to w naszych warunkach więcej importu. Przede wszystkim z Rosji.

Przy utrzymaniu obecnej polityki jak szybko wydamy kolejny bilion?

Na pewno stanie się to znacznie szybciej niż w kolejne 20 lat.

CZYTAJ WIĘCEJ W CZWARTKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj