Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska węglową wyspą Europy. Za zapóźnienia płacimy w rachunkach za prąd [OPINIA]

15 stycznia 2022, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
górnik górnicy kopalnia węgiel dekarbonizacja praca
<p>górnik górnicy kopalnia węgiel dekarbonizacja praca</p>/Shutterstock
Tylko szybka dekarbonizacja sektora energetycznego uchroni nas przed gwałtownymi wzrostami cen prądu. Szkoda tylko, że będziemy to robić z pistoletem przy głowie.

Unijna polityka klimatyczna oparta na uprawnieniach do emisji dwutlenku węgla (ETS) w ostatnim czasie jest pod ostrzałem prawicy, która obwinia ją o wzrost cen prądu oraz utrudnianie transformacji energetycznej. Pod koniec ubiegłego roku przy okazji szczytu przywódców UE Sejm przyjął nawet uchwałę, w której wezwał premiera do zawnioskowania „o natychmiastowe zawieszenie funkcjonowania unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji”. Równocześnie w TVP Info trwa akcja dezinformacyjna wymierzona w europejską politykę klimatyczną. W porannym programie „Jedziemy!” Michała Rachonia postawiono nawet tezę, że Polska sama odniosła ogromne sukcesy w zakresie dekarbonizacji, więc ETS jest nam właściwie niepotrzebny.

Maruder, nie prymus

Spoglądając jednak na liczby, widać, że unijny system handlu uprawnieniami spełnia swoją główną rolę, jaką jest zachęcanie do transformacji energetycznej. Według OECD w 2005 r., kiedy zaczął działać ETS, unijna „28” (a więc z Wielką Brytanią oraz Rumunią, Bułgarią i Chorwacją, które przystąpiły do UE nieco później) emitowała 3,92 mld ton CO2 rocznie. W 2017 r. było to już 3,21 mld ton, a więc 18 proc. mniej. Dla porównania w latach 1993–2005 emisje CO2 w 28 państwach Europy wzrosły o 3 proc. Oczywiście nie we wszystkich krajach redukcja zachodziła równie dynamicznie – w niektórych nawet wcale, o czym za moment. Jednak nie ma wątpliwości, że na tle innych państw rozwiniętych UE jest najbardziej w tym zakresie efektywna (średnia redukcja dla OECD w omawianym okresie to 10 proc.). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj