Jako Bank Gospodarstwa Krajowego patrzymy na warunki rozwoju polskiej gospodarki w perspektywie długookresowej. Z takiej perspektywy obserwujemy również reformy systemu podatkowego zawarte w Polskim Ładzie. W dyskusji i zawirowań wokół tych zmian, nie możemy stracić z pola widzenia ich szerszego kontekstu - powiedziała PAP ekonomista.

Reklama

Zwrócił uwagę, że zmiany te należy traktować jako kontynuację reform podatkowych zapoczątkowanych jeszcze w 2016 r. Polegają one na stopniowym przekształcaniu polskiego systemu podatkowego z takiego, który jest właściwy krajom rozwijającym się na taki, który dominuje w krajach rozwiniętych. W tych pierwszych najważniejszą oczekiwaną cechą systemu jest prostota, w tych drugich efektywność i sprawiedliwość - wskazał.

Polski Ład vs. rynek pracy

Jak wyjaśnił, początkiem tych zmian było uszczelnienie systemu podatku VAT i akcyzy. Chociaż budziło to wiele kontrowersji, dziś uznajemy je za sukces i Polska może być w tym przykładem dla innych krajów. Aktualnie trwa proces zmian w podatku CIT, którego celem jest wyrównanie efektywnego opodatkowania korporacji międzynarodowych i mniejszych podatników. Te zmiany konsultują ze sobą organizacje międzynarodowe, w tym z UE i z OECD - powiedział Walewski.

Reklama

Dodał, że celem ostatnich reform w podatku PIT oraz w składkach na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne jest odpowiedź na dwa podstawowe wyzwania tej części sytemu podatkowego w Polsce. Ekonomiści i eksperci, którzy zajmują się polityką społeczną w Polsce, mówią o nich od wielu lat - zaznaczył.

Reklama

Według ekonomisty, pierwszym wyzwaniem była regresywność opodatkowania pracy w Polsce. Znaczy to, że obciążenie podatkowo-składkowe dochodów osób zarabiających mniej, było wyższe niż osób zarabiających więcej - wyjaśnił. Jak dodał, drugim wyzwaniem była zachęta systemowa do zastępowania umów o pracę innymi formami zatrudnienia, takimi jak umowy cywilno-prawne czy jednoosobowe działalności gospodarcze.

Reformy zawarte w Polskim Ładzie odpowiadają na oba te wyzwania - podkreślił. Wyjaśnił, że w dłuższej perspektywie prowadzą one do większej sprawiedliwości systemu podatkowo-składkowego w Polsce oraz są korzystne z punktu widzenia rynku pracy i wydolności systemu ubezpieczeń społecznych, w tym zdrowotnych. Ważne, abyśmy utrzymali te zmiany z korzyścią dla zrównoważonego rozwoju polskiej gospodarki - ocenił.

1 stycznia br. weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza ten program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie znika ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł brutto.