Polski Ład zlikwidował wspólne rozliczenie z dzieckiem i zastąpił je nowym odpisem od podatku - w wysokości 1500 zł rocznie. w sobotę wiceminister rodziny i polityki społecznej Barbara Socha przekonywała na twitterze, że samotni rodzice zyskają na tej zmianie. Wcześniej ministerstwo tłumaczyło, że likwidacja dotychczasowej preferencji jest konieczna, aby nie dochodziło do rozwodów. Celem jest zahamowanie negatywnego zjawiska polegającego na tym, że "dla osób najlepiej zarabiających korzystne jest aktualnie niezawieranie związku małżeńskiego lub dokonywanie rozwodów dla celów podatkowych” - argumentowano w Sejmie.

Reklama

Eksperci potwierdzają narzekania rodziców

Na reakcje po sobotniej wypowiedzi wiceminister nie trzeba było długo czekać. Odezwały się wdowy, wdowcy oraz osoby samotnie wychowujące niepełnosprawne dzieci. W e-mailach do redakcji przekonują, że nowa ulga w wysokości 1500 zł w żaden sposób nie zrekompensuje im utraty dotychczasowych korzyści. 'Kłamstwem jest, że samotni rodzice zyskają dzięki nowej uldze podatkowej w wysokości 1500 zł. Samotni rodzice zostali najbardziej pokrzywdzeni z powodu nowego systemu podatkowego" - żali się jedna z czytelniczek. Policzyła, że sama straci na Polskim Ładzie ponad 20 tys. zł rocznie.

Inna wyliczyła, że miesięcznie przy dochodach ok. 15 tys. zł zapłaci ok. 1 tys. zł więcej niż bezdzietne małżeństwo z takim samym łącznym dochodem. Eksperci potwierdzają - narzekania samotnych rodziców są w większości uzasadnione.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>