Wicemarszałek Sejmu i szef klubu parlamentarnego PiS był gościem radiowej Jedynki. Jak ocenił, miniony rok rzeczywiście był rokiem bardzo trudnym. Jednocześnie dodał, że w nowy patrzy z nadzieją i optymizmem. W ocenie Terleckiego najważniejszą kwestią, budzącą emocje - także w PiS - były różne podejścia do walki z pandemią koronawirusa.
Terlecki był pytany, czy . Odpowiedział:. - dodał.
Według niego w kolejnych kwartałach minionego roku pojawiały się różne zagrożenia, . - - mówił.
"Bywało to trochę krępujące i żenujące"
. - zaznaczył.
Zapytany, czy nie było to trochę żenujące i kłopotliwe, że rząd był oskarżany zaznaczył, że
- - powiedział. - - mówił.
Najważniejszym problemem było to, że pandemia, która - mówił Terlecki - wciąż wywołuje ogromne emocje, wywoływała teżw klubie PiS. - - powiedział.
Polityk podkreślił ponadto, że budżet na rok 2022 został przyjęty i . - - dodał.
Terlecki mówił, iż spodziewa się, że "zawirowania, z którymi mieliśmy do czynienia w klubie parlamentarnym i w naszym otoczeniu, naszej partii wygasną i że - powiedział.
Skok cen "przyszedł z zewnątrz"
Wicemarszałek Sejmu i szef klubu parlamentarnego PiS został też zapytany, dlaczego inflacja w Polsce jest wyższa niż w innych krajach oraz o to, czy rząd i Narodowy Bank Polski nie dostrzegły tego problemu zbyt późno. - mówił Terlecki. Dodał, że na to wszystko nałożył się skok cen, . - stwierdził.
- zaznaczył wicemarszałek.
Na uwagę, że wielu ekspertów, m.in. za granicą podpowiadało w tej kwestii NBP, składając inne sugestie Terlecki odpowiedział, że, - - mówił.
"Opozycja zrobiłaby wszystko, żebyśmy stracili władzę"
- powiedział wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. - ocenił.
Jak zauważył, opozycja niegdyś wzywała, że należy wprowadzić obostrzenia pandemiczne, ale - jak zaznaczył - . - - dodał wicemarszałek.
- powiedział Terlecki.
Dodał, że nie widzi po stronie opozycji . - - zaznaczył szef klubu PiS.
- mówił Terlecki.
Przypomniał, że częścią Zjednoczonej Prawicy jest środowisko Solidarnej Polski. podkreślił Terlecki. Jak zapewnił, choć są
- mówił wicemarszałek.
Jak dodał, ma nadzieję, że
Terlecki przypomniał, że prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział odejście z rządu i zajęcie się przygotowaniem partii do wyborów za dwa lata. Jak ocenił, wpłynie to. - powiedział szef klubu PiS.
Lex TVN "swego rodzaju demonstracją siły"? "Tak, coś takiego"
Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji zmierzającą m.in. do tego, by podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego mogły posiadać w spółkach medialnych działających na podstawie polskich koncesji, udziały nieprzekraczające 49 proc. Pytany o to Ryszard Terlecki odrzekł: - - powiedział Terlecki w radiowej Jedynce.
Jak zaznaczył. - - dodał wicemarszałek.
Dopytywany w kontekście nowelizacji ustawy medialnej, czy była to, Terlecki odpowiedział, że . - podkreślił wicemarszałek.
"Splot kilku zdarzeń" ws. Turowa. "Jestem za tym, żeby nie płacić"
- - powiedział Ryszard Terlecki, odnosząc się do sprawy kopalni Turów. Jego zdaniem TSUE i instytucje unijne naruszyły w tej sprawie zachowania.- dodał Terlecki.
Jak mówił, Polska była gotowa była wydać pieniądze, - - mówił szef klubu PiS.
W jego ocenie w kwestii Turowa doszło do splotu kilku zdarzeń. Wymienił m.in. wybory w Czechach i to, iż mieszkańcy pogranicza mieli - według niego - nadzieję, że z Polski
- - mówił Terlecki. Jak dodał, jeśli chodzi o inne sprawy Czesi w sporach unijnych zachowywali się - - zaznaczył.