Dziennik Gazeta Prawana logo

Lex TVN to nie wszystko? Grodzki: Może będzie narodowy internet, jak w Chinach

21 grudnia 2021, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Grodzki
<p>Tomasz Grodzki</p>/Shutterstock
"Liczę, że prezydent Andrzej Duda, myśląc choćby o relacjach z naszym największym sojusznikiem - Stanami Zjednoczonymi, podejmie decyzję w sprawie noweli ustawy o radiofonii i telewizji w interesie Rzeczpospolitej, w interesie nas wszystkich" - podkreślił marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO).

Marszałek Senatu zapytany we wtorek w programie Onet Rano, czy Sejm zignorował Senat odrzucając senacką uchwałę w sprawie nowelizacji tzw. ustawy medialnej, odpowiedział, że "to była typowa, tak zwana, wrzutka polityczna".

Nawiązując do tego, że Sejm niespodziewanie, bez wcześniejszej zapowiedzi, zajął się w ubiegły piątek stanowiskiem Senatu w sprawie tej noweli, Grodzki stwierdził, że "nie było żadnej przesłanki do tego, żeby to tak nagle wprowadzić pod obrady Sejmu". - dodał marszałek Senatu.

powiedział Grodzki.

Na pytanie, czy myśli, że prezydent ma łatwość w podjęciu tej konkretnej decyzji, marszałek Senatu odparł, że liczy, iż prezydent "myśląc chociażby o naszych relacjach z naszym największym sojusznikiem, ze Stanami Zjednoczonymi, podejmie decyzje w interesie Rzeczpospolitej, w interesie nas wszystkich".

- powiedział marszałek Senatu.

Dodał, że to bardzo poważna batalia. - dodał Grodzki.

Pytany, jaki sygnał dałby prezydent podpisując tę nowelę, marszałek Senatu ocenił, że "to byłby sygnał kapitulacji". - powiedział marszałek Senatu.

Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji 

W ubiegły piątek Sejm wypowiedział się przeciwko uchwale Senatu, który we wrześniu odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, mającą na celu uszczelnienie i uściślenie obowiązujących od 2004 r. przepisów, które mówią o tym, że właścicielem telewizji czy radia działających na podstawie polskich koncesji mogą być podmioty z udziałem zagranicznym, pozaeuropejskim nieprzekraczającym 49 proc.

Nowelizacja trafiła do prezydenta, który może ją podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. W niedzielę w różnych miejscach kraju odbyły się manifestacje z udziałem m.in. liderów ugrupowań opozycyjnych, podczas których wzywano prezydenta do zawetowania nowelizacji - podnoszono m.in., że konsekwencje nowych przepisów dotyczyłyby obecnie Grupy TVN, której właścicielem jest podmiot spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego - amerykański koncern Discovery.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj