Dziennik Gazeta Prawana logo

Marzenia o wielkim strzyżeniu. Czy anulowanie długów to dobry pomysł? [OPINIA]

5 grudnia 2020, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koronawirus giełda kryzys
<p>Koronawirus giełda kryzys</p>/ShutterStock
Przy okazji różnych kryzysów gospodarczych, które przekładają się na finanse państw, jak bumerang powraca kwestia anulowania długów wierzycieli. 

Ostatnio było tak przy greckiej tragedii zadłużenia, a teraz mówią o tym włoscy politycy, wychodząc z założenia, że pandemia niczym wojna przeorała wybrane branże i kraje uzależnione od turystyki i produkcji motoryzacyjnej.

Włoska ofensywa

Doradca premiera Włoch Riccardo Fraccaro, który wezwał Europejski Bank Centralny do umorzenia długów narosłych w czasie kryzysu zdrowotnego, uważa, że polityka monetarna musi dziś wspierać ekspansywną politykę fiskalną państw członkowskich na wszystkie możliwe sposoby. Jego zdaniem EBC mógłby oprzeć anulowanie zadłużenia na tej części traktatu o UE, która obliguje bank centralny do wspierania polityki gospodarczej w sytuacji, gdy nie powoduje to konfliktu z podstawowym celem, jakim jest zagwarantowanie stabilności cen. Inflacja w strefie euro od dawna jest daleka od 2-proc. celu, a ze względu na pandemię spadła jeszcze mocniej i jest znowu w deflacyjnych rejonach. Włoch przekonuje, że w ramach tego wsparcia EBC mógłby umorzyć obligacje państw kupione przez bank centralny w czasie pandemii lub wydłużyć ich okres zapadalności do nieskończoności. Podobne postulaty zgłaszał w przeszłości prawicowy polityk i lider Ligi Północnej Matteo Salvini.

Do tej samej kwestii odniósł się niedawno również David Sassoli, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. W wywiadzie dla „La Reppublica” nazwał pomysł anulowania przez EBC państwowych długów „interesującą hipotezą roboczą”. Stwierdził też, że wspólne zadłużanie się przez państwa UE powinno być stosowane permanentnie, a nie tylko w związku z przeciwdziałaniem ekonomicznym skutkom pandemii.

Propozycja włoskich polityków nie spotkała się z pozytywnym przyjęciem ze strony banku centralnego strefy euro. Przemawiając w Parlamencie Europejskim, prezes EBC Christine Lagarde wprost oświadczyła, że nie ma prawnych podstaw do tego, aby unijny bank centralny umarzał długi państw. I podkreśliła, że takie działanie byłoby naruszeniem europejskich traktatów. Podobnego zdania jest też Luis de Guindos, wiceprezes EBC. Według niego art. 123 Traktatu o funkcjonowaniu UE jest dość jasny i uniemożliwia EBC skupowanie długu bezpośrednio od rządów.

CAŁY TEKST DOSTEPNY W INTERNETOWYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj