Dziennik Gazeta Prawana logo

Stawki za wywóz śmieci byłyby dużo niższe, ale resort klimatu nie chce zmienić jednego przepisu

10 grudnia 2019, 09:07
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wywóz śmieci
Wywóz śmieci/Shutterstock
Gdyby nie jeden przepis w ustawie, stawki za odbiór odpadów mogłyby być nawet o kilkadziesiąt procent niższe – przekonują samorządy. Ministerstwo Klimatu na razie nie widzi jednak potrzeby zmiany przepisów.

Wysokość opłat za wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych to jeden z największych przyszłorocznych problemów dla domowych budżetów. W wielu miastach i gminach stawki już urosły lub za chwilę wzrosną o kilkadziesiąt procent lub więcej. Wszystko z powodu rosnących kosztów utrzymania systemu (nowy system segregacji wymuszający częstsze kursy śmieciarek i większą liczbę pojemników, wzrost kosztów pracy i opłat środowiskowych).

Ale jak wskazują samorządy, jednym z powodów jest także art. 6k ust. 2a pkt. 5 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2010). Określa on maksymalne stawki opłaty za pojemniki dla nieruchomości niezamieszkałych, przyjmując obowiązujący sposób obliczenia stawki jednostkowej jako równowartość 3,2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę. Wprowadzenie tego przepisu ma swoją genezę w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 17/12), który stwierdził, że ustawa powinna określać maksymalną stawkę.

Zdaniem władz Bydgoszczy to stan bardzo kłopotliwy. – stwierdza prezydent miasta Rafał Bruski w piśmie do ministra klimatu Michała Kurtyki.

Władze Bydgoszczy policzyły, że w związku z nowelizacją ustawy stawki opłat dla właścicieli nieruchomości niezamieszkałych zmaleją. Przykładowo odbiór odpadów z najczęściej używanych 120-litrowych pojemników zamiast dzisiejszych 27,5 zł, po zmianach (które muszą być uchwalone przez wszystkie samorządy do 6 września 2020 r.) będzie kosztować... 6 zł. Zmaleją więc wpływy z tego rodzaju opłat. A system odpadowy musi się zbilansować.

Dlatego miasto przyznaje, że będzie zmuszone przerzucić część kosztów utrzymania systemu na właścicieli nieruchomości zamieszkałych. W jakim stopniu? To widać po kształtowaniu się stawek za odbiór śmieci. Nowa stawka wynosi 22 zł od osoby (podwyżka z 13 zł). Gdyby nie budzący kontrowersje przepis, mogłoby to być 17 zł. Dlatego prezydent Bydgoszczy zaapelował do ministra Kurtyki o nowelizację ustawy, by gminy mogły ustalać stawki dla nieruchomości niezamieszkałych, tak by pokrywały one faktyczne koszty związane z objęciem ich systemem.

Bydgoski samorząd może liczyć na wsparcie ze strony innych lokalnych władz.

W Olsztynie już w 2013 r. do systemu odpadowego włączono tereny niezamieszkałe, na których powstają odpady typu komunalnego. Obecnie obowiązująca opłata za pojemnik 1100 litrów wynosi 141 zł za każde opróżnienie. Jeśli stawka zacznie być obliczana według nowego wzoru, kwota spadnie do 54,2 zł – mówi Marta Bartoszewicz, rzeczniczka urzędu miasta w Olsztynie.

Miasto jeszcze nie kalkulowało opłat dla mieszkańców po obniżeniu stawek dla nieruchomości niezamieszkałych. W tej chwili stawka wynosi 18 zł od osoby. Ale kalkulacji, na naszą prośbę, dokonały już władze Zielonej Góry. - mówi Monika Zapotoczna z urzędu miasta w Zielonej Górze.

- wskazuje Monika Pawlak z biura rzecznika prasowego prezydenta miasta. Samorząd uznał taką sytuację za niedopuszczalną i od 1 grudnia decyzją rady miejskiej nieruchomości niezamieszkałe w Łodzi zostały wyłączone z systemu, a stawka dla nieruchomości zamieszkałych wynosi 24 zł.

Zmian domagają się także władze Warszawy.– mówi Kamil Dąbrowa, rzecznik stołecznego ratusza.

Jak dodaje, Warszawa - nawet przy zastosowaniu najwyższych dozwolonych w prawie opłat dla przedsiębiorstw (np. galerii handlowych, restauracji) - nie ma wystarczających środków na obniżenie stawek dla mieszkańców. – kwituje Dąbrowa.

Co na to Ministerstwo Klimatu? Na razie nie przewiduje nowelizacji ustawy, choć nie wyklucza jej w przyszłości. Zapewnia, że przy wyliczaniu wskaźnika brano pod uwagę informacje przekazane przez samorządowców w trakcie konsultacji publicznych nad projektem nowelizacji ustawy.

- podaje resort.

Zaznacza, że gminy mają możliwości działań, które mogą zmniejszyć koszty funkcjonowania systemu odpadowego, np. korzystanie ze środków funduszy europejskich przeznaczonych na gospodarkę odpadami (dostępnych jest łącznie 1,3 mld euro w ramach POIiŚ oraz 16 RPO), łączenie się w związki międzygminne czy możliwość stosowania trybu in-house w przetargach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj