Analiza 17 kategorii towarów dostępnych w sklepach
Raport „Indeks cen w sklepach detalicznych” opracowany przez UCE Research i Uniwersytety WSB Merito, to efekt analizy 17 kategorii towarów dostępnych w sklepach, w tym żywności, napojów bezalkoholowych i alkoholowych oraz pozostałego asortymentu, np. chemii gospodarczej i artykułów dla dzieci.
„W maju ceny samej żywności poszły w górę średnio o 2,4 proc. rdr. W kwietniu wzrost rdr. wyniósł 3,3 proc., a w marcu – 3,2 proc. rdr. (...) Obecny odczyt oznacza zauważalne przyspieszenie procesu stabilizacji cen w jednej z najważniejszych kategorii zakupowych dla gospodarstw domowych. Istotne jest to, że obserwowane wyhamowanie nie wynika wyłącznie z efektów statystycznych czy wysokiej bazy odniesienia. Według wstępnych danych GUS, ceny żywności i napojów bezalkoholowych spadły w maju o około 1 proc. względem kwietnia” – czytamy w raporcie.
W ocenie autorów raportu, na rynku obecnie panuje okresowa korekta cenowa w części kategorii żywnościowych.
Silna konkurencja pomiędzy sieciami handlowym
„Po pierwsze, utrzymała się silna konkurencja pomiędzy sieciami handlowymi, które w warunkach wysokiej wrażliwości cenowej konsumentów mają ograniczone możliwości dalszego podnoszenia cen. Po drugie, poprawiła się sytuacja podażowa w części kategorii żywnościowych, zwłaszcza produktów sezonowych. Po trzecie, relatywnie stabilne pozostają koszty importu, wspierane przez stosunkowo mocnego złotego” – powiedziała cytowana w raporcie Anna Motylska-Kuźma.
Analitycy z UCE Research podkreślają, że ceny w sklepach nie rosły w maju tak szybko, jak niektórzy eksperci rynkowi zapowiadali w kontekście sytuacji geopolitycznej na świecie. W raporcie czytamy, że obecne dane potwierdzają prognozy z początku roku, a wiec sprzed konfliktu amerykańsko-irańskiego, które wskazywały, że możliwe będzie dalsze ograniczanie dynamiki wzrostu cen.
Ceny wosną wolniej, ale presja kosztowa nie zniknęła
„Nie oznacza to jednak, że presja kosztowa zniknęła. Nadal obserwujemy wzrost kosztów energii oraz paliw w ujęciu rocznym, co wpływa na funkcjonowanie całego łańcucha dostaw. W praktyce oznacza to, że ceny w sklepach pozostają podatne na ewentualne zewnętrzne szoki kosztowe” – czytamy w raporcie.
Dane pochodzą z cyklicznego raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych”. Analiza objęła ceny 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku w 17 kategoriach. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 90 tys. cen detalicznych z ponad 41 tys. sklepów należących do 62 sieci handlowych. Badaniem objęto dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry, docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.