Krótkie streszczenie poprzednich odcinków: najpierw inwestorzy bali się, że gospodarka się przewróci, a Fed tego nie zauważy i dodatkowo ją zdepcze. Bank centralny zapewniał, że niczego nie przegapi, więc wszystko będzie dobrze, a potem jeszcze gospodarka dała znać, że wcale się nie przewraca. Ale inwestorzy i tak boją się, że za chwilę straci równowagę. Przy pomocy prezydenta.

Reklama
To, co obecnie dzieje się wokół amerykańskiej gospodarki, można by sfilmować, ale byłby to raczej dramat psychologiczny niż beztroski sitcom.

Aktor pierwszy: inwestorzy