Dziennik Gazeta Prawana logo

Cudowna firma, która została pozamiatana. "Od sześciu lat nie wychodzę z sądów. Nie mam nic"

2 kwietnia 2016, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Młot sędziowski
Młot sędziowski/Shutterstock
"Od sześciu lat nie wychodzę z sądów. Nie zostało mi nic. Wszystko zniknęło w majestacie prawa" – mówi Piotr Krupa Lubański, założyciel firmy eBilet.

- – mówi Piotr Krupa Lubański.

Na spotkanie przyjeżdża z grubym plikiem dokumentów: to kompendium toczących się od 2009 r. spraw. Postawny, o młodzieńczej twarzy, z błyskiem w oczach. W 1991 r. założył firmę informatyczną, a w 2001 r. uruchomił z kolegami portal rezerwacyjny eBilet.pl. Niektóre rozwiązania były pionierskie na skalę światową – byli pierwsi, którzy dali klientom możliwość wskazania konkretnego miejsca. Krupa włożył w to cały majątek, a kilka lat później znajomi z zagranicy dołożyli jeszcze 0,5 mln zł. Było o nich głośno. – informowała „Polityka”. Ale był jeden problem: cudo się nie spinało finansowo. – – opowiada Piotr Krupa.

W eBilet inwestował każdą złotówkę, spał w biurze i szukał inwestora. W 2008 r. dogadali się z EuroZetem, francuską grupą mającą kilkadziesiąt stacji radiowych w kilku krajach. Podpisali umowę przedwstępną: w ciągu pół roku firma zapłaci za udziały ok. 6 mln zł, którą nadal będzie prowadził ten sam zespół. Niestety wszystko działo się tuż przed kryzysem 2008 r. Poza tym po mieście chodziły plotki, że czasem duże koncerny robią tylko przymiarki do kupna, z których nic nie wychodzi – ot, tylko paru znajomych analityków i prawników zarobi przy negocjacjach. Ćwiczyli już wcześniej takie przygody z innymi dużymi portalami. A oni naprawdę potrzebowali zastrzyku finansowego.

Traf chciał, że znajomy skontaktował go z dwoma panami, którzy mieli ponoć nadmiar gotówki, bo sprzedali firmę i chcieli gdzieś zainwestować. Inżynierowie, starsi, kojarzyli się Krupie ze środowiskiem jego ojca, profesora politechniki. Później okazało się, że to pozory. Mieli wejść do eBiletu na zasadzie „inwestora pre-IPO”. To typowy zabieg biznesowy, który stosuje się, gdy spółka ma zamiar wejść na giełdę i szuka środków na przygotowanie firmy do udanego debiutu. – – mówi Krupa. Dogadali się.

CAŁY TEKST CZYTAJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU DGP >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj