Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyborcze targi o Orlen. Szef sztabu PO wypomina PiS Możejki

15 października 2015, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Możejki, ORLEN Lietuva
Możejki, ORLEN Lietuva /Wikipedia
Politycy nie powinni ręcznie zarządzać spółkami skarbu państwa. W ten sposób Marcin Kierwiński, szef sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej, skomentował słowa Jarosława Kaczyńskiego dotyczące Orlenu.

Prezes PiS powiedział w Płocku, że ta państwowa spółka powinna być firmą chemiczną, a nie tylko firmą paliwową i, że PIS ma większe plany w stosunku do przemysłu petrochemicznego.

Kierwiński podkreślił, że Orlen to spółka, która została szczególnie doświadczona przez rządy Prawa i Sprawiedliwości. Przypomniał, że na podstawie politycznej decyzji Orlen kupił rafinerię w Możejkach, tracąc na tej inwestycji około 15 miliardów złotych.

Powiedział, że w czasach rządów PiS-u Orlen wart był około 15-20 miliardów złotych. Teraz, pomimo tak dużej straty "wygenerowanej przez polityków ręcznie sterujących firmą", warta jest ona około 30 miliardów złotych.

Marcin Kierwiński zaapelował do Jarosława Kaczyńskiego o większą odpowiedzialność w kwestiach dotyczących kluczowych spółek z udziałem skarbu państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj