W grudniu ceny w dalszym ciągu spadały, głównie przez taniejące paliwa -
ocenia analityk ING TFI Paweł Cymcyk. Za benzynę, olej napędowy trzeba płacić najmniej od 5 lat, a to przekłada się na to ile wydajemy na inne produkty.
Grudzień to 6 z rzędu miesiąc spadających cen towarów i usług. Tym razem deflacja może sięgnąć 1% - uważa analityk.
Paweł Cymcyk nie spodziewa się jednak, żeby ta skala utrzymała się dłużej niż przez pierwszy kwartał. W następnym powoli zacznie się to zmieniać.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego poznamy o 14-stej.
ZOBACZ TEŻ: Cena ropy spadła poniżej 45 dolarów>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|