Przedstawiciele organizacji Demokracja Bezpośrednia (DB) wystosowali list otwarty do premiera Donalda Tuska w związku z ostatnimi wydarzeniami na Cyprze. Ich pytanie dotyczy scenariuszy dla Polski w razie kłopotów z sektorem bankowym. Konkretnie interesuje ich tempo, w jakim blokowane byłyby rachunki obywateli (kilka godzin, dni, miesięcy). Członkowie organizacji pytają premiera: - I jeszcze: - - czytamy w liście Demokracji Bezpośredniej.
Scenariusz opisywany przez DB jest oczywiście wysoce hipotetyczny i w przypadku polskiego sektora bankowego w tej chwili niemal niemożliwy do spełnienia. Poprosiliśmy jednak ekspertów o wyjaśnienie tego teoretycznego zagadnienia. Ci jednak bardzo sceptycznie podchodzą do obaw prezentowanych przez DB.
– mówi ekonomista prof. Witold Orłowski. Dodaje, że państwo nie może skonfiskować oszczędności bez zgody parlamentu i fundamentalnej zmiany konstytucji chroniącej własność prywatną. – – wskazuje profesor.
Przyznaje jednak, że nigdy nie będziemy mieli stuprocentowej pewności, że naszym pieniądom nic nie grozi. – – kwituje prof. Orłowski.
Główny ekonomista Invest-Banku Wiktor Wojciechowski uspokaja, że nic nie wskazuje, byśmy musieli w Polsce przeprowadzać podobne do cypryjskich operacje. – – mówi ekspert. – – tłumaczy Wojciechowski.
Mniejszą pewność wykazuje Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha. – uważa ekonomista. Uspokaja jednak, że jesteśmy w lepszej pozycji niż Cypryjczycy. – mówi.