Dziennik Gazeta Prawana logo

Klapa sprzedaży? Wielki polski koncern nie zmieni właścicieli

25 maja 2011, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
telefon komórka iphone
telefon komórka iphone/Shutterstock
To miał być prawdziwy hit. Sprzedaż przez państwowe koncerny udziałów operatora miała przynieść gigantyczne zyski. Tyle, że ta transakcja nie jest już w cale taka pewna. Właściciele ani myślą puścić udziałów za bezcen, a nabywcy twierdzą, że cena jest za wysok

O takim scenariuszu mówi się na rynku coraz głośniej. Powodem, dla którego pięciu obecnych właścicieli operatora sieci Plus – KGHM, PKN Orlen, PGE, Węglokoks i brytyjski Vodafone – miałoby wycofać się ze sprzedaży, ma być zbyt niska cena oferowana przez zainteresowanych.

Dotychczas z nieoficjalnych informacji wynikało, że stawki proponowane przez oferentów wahają się między 16 a 18 mld zł, choć niektórzy wymieniali nawet 20 mld zł. Jednak od 6 maja, kiedy rozpoczął się ostatni etap negocjacji, już nie ma doniesień na temat propozycji cenowych. Jako największych faworytów wciąż wymienia się miliardera Zygmunta Solorza-Żaka (dotychczas oferował najwięcej – 18 mld zł) i szwedzkiego operatora TeliaSonera. Nie wiadomo, czy w procesie wciąż obecne jest konsorcjum składające się z norweskiego operatora Telenor i Bain Capital oraz funduszu Apax.

Z ostatnich przecieków wynika zaś, że wszystkie strony złożyły zbliżone oferty i nie kwapią się do ostrego podbijania ceny. Nawet Jarosław Bauc, prezes Polkomtelu, niedawno studził oczekiwania rynku. Z jego wypowiedzi wynikało, że wycena w graniach 16 – 18 mld zł może być trudna do uzyskania. – Rynek wierzy w 18 mld zł. 16 mld zł mogłyby być odczytane jako negatywna niespodzianka. Przy cenie jeszcze niższej niektórzy udziałowcy mogliby mieć problem z podjęciem decyzji o sprzedaży – mówi Paweł Puchalski, szef analityków BZ WBK.

Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UniCredit CAIB, przypomina, że dwa lata temu, gdy udziały w Plusie sprzedawał TDC, uzyskana wycena polskiej spółki oscylowała wokół 16 mld zł. – Trudno byłoby uzasadnić sprzedaż poniżej – przyznaje analityk. Przypomina jednocześnie, że gdyby stosować wskaźniki, które uzyskano przy ubiegłorocznej transakcji sprzedaży telekomu w Egipcie, wartość Polkomtelu wyniosłaby 17 mld zł. – Czas nie gra na korzyść spółki. Przy obecnym nasyceniu rynku w przyszłości może być jeszcze trudniej o dobre wyceny – dodaje Sawala-Uryasz.

Zdaniem analityków najbardziej na pieniądze ze sprzedaży Polkomtelu liczy PKN Orlen. – Środki uzyskane z transakcji posłużą redukcji zadłużenia oraz inwestycjom w nowe obszary, takie jak upstream i energetyka – dodaje Beata Karpińska z PKN Orlen. KGHM i PGE nie udzielają żadnych komentarzy. Podobnie – Vodafone. W przypadku PGE sprawa jest prosta, bo jak przypominają analitycy, spółka przesunęła wypłatę dywidendy na przyszły rok. Bardziej skomplikowana sytuacja może być w KGHM.

– Inwestorzy liczyli, że oprócz świetnych wyników do spółki trafi gotówka ze sprzedaży Polkomtelu, dzięki czemu łatwiej byłoby wypłacić wyższą dywidendę – przypomina Puchalski. Bez pieniędzy ze sprzedaży Polkomtelu praktycznie przesądzona wydaje się wypłata niższej dywidendy przez KGHM.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj