Dziennik Gazeta Prawana logo

Gospodarka się trzyma. Jak to się dzieje?

31 sierpnia 2010, 06:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tusk się cieszy Jesteśmy na plusie
Tusk się cieszy Jesteśmy na plusie/Inne
Bez reform, planów stymulacyjnych i szumnie zapowiadanych ułatwień dla przedsiębiorców – a jednak polska gospodarka się kręci. Wczoraj GUS ogłosił, że PKB w drugim kwartale wzrósł o 3,5 proc. Zaskoczyło to rynek, takiego wyniku spodziewali się tylko najwięksi optymiści.

O dobrym poziomie wzrostu PKB zadecydowała odzyskująca formę konsumpcja, rozkręcone inwestycje publiczne oraz dobra koniunktura u naszych zachodnich sąsiadów. Jednak na dalszy silny wzrost raczej nie mamy co liczyć.

Jak sądzą analitycy, przez kolejnych kilkanaście miesięcy nasza gospodarka będzie buksowała w miejscu, choć to miejsce nie będzie takie złe: między 3 a 4 proc wzrostu PKB. Dlatego wczoraj minister finansów Jacek Rostowski nie krył zadowolenia: – Wzrost gospodarczy w tym roku będzie naprawdę solidny i pozwala także na pewien optymizm, jeśli chodzi o przyszły rok – stwierdził.

Dawka optymizmu będzie jednak uzależniona od kilku czynników. Polacy ciągle powinni kupować tak dużo jak w drugim kwartale. Spożycie indywidualne wzrosło wtedy o 3 proc. i – jak szacują analitycy – dało to aż 2,2 proc. wzrostu. Konsumpcja rośnie dzięki utrzymującym się na wysokim poziomie zakupom dóbr trwałego użytku, czyli np. sprzętu AGD. – Jest jeszcze jeden czynnik wzrostu, w II kwartale nastąpiło coś w rodzaju nadrabiania zaległości po pierwszym, w którym była sroga zima – mówi prof. Stanisława Gomułki, główny ekonomista Business Centre Club.

Podobne zaległości odrabiano w inwestycjach. W drugim kwartale wprawdzie nakłady na nie spadły o 1,7 proc., ale w poprzednio spadek był wyraźniejszy – aż 12,4 proc. Motorem hamującym spadek okazały się inwestycje publiczne, przede wszystkim infrastrukturalne.

– Dzięki środkom z Unii Europejskiej wydajemy dużo na inwestycje publiczne i tak będzie do 2013 roku. Natomiast znacznie gorzej z inwestycjami sektora prywatnego, a to bardzo niepokojące, bo w długim okresie czasu to właśnie one napędzają PKB – mówi prof. Andrzej Kaźmierczak, członek RPP.

To, że inwestycje prywatne stają się coraz większa słabością naszej gospodarki, potwierdzają także inni ekonomiści. Ich zdaniem polskie przedsiębiorstwa czekają na oznaki większego ożywienia i na razie nie chcą wydawać pieniędzy, obawiając się spowolnienia na świcie. – Brak inwestycji oznacza, że nie ma dużego optymizmu w firmach, a to znak zapytania o trwałość wzrostu gospodarczego – mówi prof. Krzysztof Rybiński z SGH.

Na szczęście jednak polskie firmy skrzętnie skorzystały z lepszych nastrojów na zachodzie Europy, a szczególnie z oddechu, jaki złapała niemiecka gospodarka. Eksport zwiększył się o 17 procent rok do roku. „Nieoczekiwany silny przyrost PKB w Polsce w drugim kwartale jest częściowo wynikiem silnego eksportu do szybko odbijającej się gospodarki Niemiec” – zauważył wczoraj „Financial Times”.

Jak będzie dalej? Ekonomiści liczą no to, jeśli nie utrzymamy tak wysokiego poziomu konsumpcji wewnętrznej, inne czynniki będą się wymieniać w roli motoru wzrostu gospodarczego. To dzięki temu Polska utrzyma dynamikę PKB na poziomie 3 – 4 procent. – Do niedawna czynnik międzynarodowy ciągnął polską gospodarkę, teraz mamy pewne wychłodzenie. Trzeba jednak liczyć, że w końcu wzrost będą napędzały inwestycje – mówi Rybiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj