Dziennik Gazeta Prawana logo

Hipermarkety błagają o pracowników

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wysokie pensje, prywatna opieka medyczna, bezpłatne szkolenia i dowóz do pracy. Takie obietnice składają bezrobotnym super- i hipermarkety. Nie mają innego wyjścia, bo większość chętnych do pracy w handlu wyjechała z kraju - pisze DZIENNIK.

Sieci wielkich sklepów są przyparte do muru. Nie mogą znaleźć pracowników, bo większość ludzi bez pracy i wysokich kwalifikacji wyjechała na Zachód. Sklepy zmuszone są więc do oferowania lepszych niż dotychczas warunków zatrudnienia. Na tyle lepszych, by ci, którzy zostali jeszcze w kraju, zaniechali emigracji.

Carrefour Polska w ciągu najbliższych dwóch lat będzie potrzebował aż 3,5 tys. nowych pracowników. Podwyższy więc pensje i zapewni pracownikom prywatną opiekę zdrowotną. Real już przekonuje do siebie przyszłych pracowników tym, że oferuje szkolenia. Sieć we współpracy ze szkołami handlowymi prowadzi kursy o nazwie Metro Edukacja. Tesco z kolei potrzebuje aż 3 tys. ludzi do pracy w sklepach i magazynach. Koncern postanowił więc dowozić ludzi do pracy zakładowymi autobusami. Dowozi ich nawet z wiosek oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj