"Amerykańska gospodarka właśnie osiąga dno, przełomowym miesiącem będzie prawdopodobnie sierpień". Tę odważną tezę postawił Paul Krugman, ubiegłoroczny laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii. Wielu z nas by chciało aby opinia eksperta okazała się trafna.
"Moim zdaniem, teraz osiągamy dno, to sierpień będzie przełomowym miesiącem "– mówi amerykański ekonomista. Swoją tezę podpiera danymi z rynku pracy. W lipcu stopa bezrobocia wyniosła 9,4 proc. Jest to o 0,1 proc. mniej niż czerwcu. Oznacza to, że w amerykańskiej gospodarce po raz pierwszy od 15 miesięcy przybyło miejsc pracy. Wiele innych danych każe przypuszczać, że będzie lepiej. W pierwszym tygodniu sierpnia wnioski o kredyty hipoteczne wzrosły o 4,4 proc. Łagodnie napawają optymizmem też dane z amerykańskiego przemysłu.
>>> Oto kraje, które najmocniej dotknął kryzys
Odnalezienie dna nie będzie jednak oznaczało dynamicznego odbicia. "Udało nam się uniknąć drugiego Wielkiego Kryzysu ale pełny " - podkreśla Krugman.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|