Dziennik Gazeta Prawana logo

Ogłosisz bankructwo? Stracisz wszystko

5 marca 2009, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ogłosisz bankructwo? Stracisz wszystko
Inne
Od kwietnia wchodzi w życie ustawa o upadłości konsumenckiej. Przeliczą się jednak ci, którzy myślą, że wystarczy ogłosić bankructwo, by nie stracić dorobku życia. Bo, zanim dogadamy się z wierzycielami, syndyk zlicytuje nam cały majątek. Przed takim rozwiązaniem chcą nas obronić... banki.

"Jaki jest sens zlicytowania dłużnika do ostatniej koszuli?" - pytają bankowcy. - mówi "Pulsowi" Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich i namawia do nowelizacji ustawy.

ji. Dlaczego? Na układ z syndykiem, co do umowy z wierzycielami, upadły konsument może liczyć dopiero wówczas, kiedy syndyk sprzeda jego majątek - podkreśla "Puls Biznesu".

>>> Miliony Amerykanów ogłasza bankructwo

Co się stanie po ugłoszenieniu upadłości konsumenckiej? Nasze długi są zatwierdzane przez sąd i dochodzi do układu z wierzycielami np. rozłożenia naszych zobowiązań na raty, lub ich cześciowego umorzenia.

Warunkiem jest spełnianie kryterium niewypłacalności czyli długi muszą przekraczać wartość naszego majątku. Należy też dowieść, że zobowiązania powstały z przyczyn niezależnych od siebie, np. na skutek zdarzeń losowych (wypadek, utrata pracy).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj