Dziennik Gazeta Prawana logo

Estonia nie zbuduje z Polską elektrowni

4 listopada 2008, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy projekt budowy elektrowni atomowej na Litwie przez Polskę i trzy państwa bałtyckie upadnie? Tallin postanowił właśnie wycofać się z projektu. Estońskiemu rządowi skończyła się cierpliwość. "Jestem bardzo niezadowolony z tempa realizacji. Nie wiem, być może to już koniec wspólnego energetycznego projektu" - mówi premier Andrus Ansip.

To kolejna informacja o fiasku wielkiego projektu, który miał zapewnić bezpieczeństwo energetyczne także Polsce. W ubiegłym tygodniu dziennik "International Herald Tribune" napisał, że z powodu braku porozumienia w kwestii podziału akcji przyszłej elektrowni, a także braku konkretów w sprawie podziału mocy siłowni, projekt upadł. Litewski rząd zamierza w tej sytuacji budować siłownię samodzielnie.

Być może pomysł upadł także przez sygnały płynące od naszego rządu, bo ostatnio nie mówi się już o Litwie, ale o planach budowy elektrowni w Polsce. Siłownia ma powstać do 2030 roku w Żarnowcu lub w Klepmiczu w Wielkopolsce.

>>>Sami zbudujemy elektrownię. Za 22 lata

O rozgoryczeniu Estończyków poinformował litewski portal gospodarczy VZ.LT, powołując się na estoński dziennik "Postimees". Szczególnie gorzko o projekcie budowy elektrowni wypowiadał się premier Estonii. "Jestem bardzo niezadowolony z tempa jego realizacji. Nie wiem, być może to już koniec wspólnego energetycznego projektu" - cytuje litewski portal Andrusa Ansipa.

Szef estońskiego przedsiębiorstwa "Esti Energia" Sandor Liive, który dopuszcza jeszcze możliwość udziału we wspólnym projekcie, zaznacza, że Estonia "nie może liczyć jedynie na litewski projekt" i że zamierza budować swój własny reaktor.

Ale władze litewskiego inwestora narodowego LEO.LT, którego zadaniem jest m.in. wybudowanie siłowni w miejscu zamykanej Ignalińskiej Elektrowni Atomowej, nie potwierdzają informacji o fiasku litewsko-polsko-łotewsko-estońskiego projektu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj