Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja znów wstrzyma import polskiego mięsa

26 sierpnia 2008, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Będzie kolejne embargo na polskie mięso
Będzie kolejne embargo na polskie mięso/Inne
Dwa lata walczyliśmy o wznowienie przez Rosję importu naszego mięsa. Wreszcie, niespełna osiem miesięcy temu, Moskwa ustąpiła. Polscy producenci odetchnęli z ulgą. Niestety, wygląda na to, że na krótko. Władimir Putin zapowiedział zerwanie kilku - jak to określił - niekorzystnych dla rosyjskiej gospodarki umów z Unią Europejską. Między innymi dotyczących mięsa.

Premier Rosji nie sprecyzował wczoraj, które umowy, podjęte w ramach negocjacji na temat członkostwa w Światowej Organizacji Handlu (WTO), Rosja ma zamiar zerwać. Mówił jedynie o tym, że rosyjska gospodarka, "w tym rolnictwo", są nimi obciążone.

Rosyjska gazeta biznesowa "Kommiersant" ustaliła, że chodzi o dziesięć umów, dotyczących między innymi handlu mięsem, lotnictwa i ochrony własności intelektualnej.

Bruksela myślała, że trzyma Rosjan w szachu, gdy stawiała warunek: albo podpisujecie umowy albo nici z członkostwa w międzynarodowych organizacjach. Tymczasem okazuje się, że to Rosja postawiła teraz Unię Europejską pod ścianą. Zamrożenie współpracy w zakresie handlu mięsem uderzy bowiem poważnie w europejskie, a więc i w polskie interesy. Mało tego, to Moskwa chce teraz stawiać warunki i grozi, że nie wróci do umów, jeśli Zachód nie przyjmie Rosji do WTO.

"Niestety, zobowiązania te ograniczają naszą gospodarkę. Zdecydowaliśmy się je więc zamrozić, aż do czasu, kiedy Rosja stanie się pełnoprawnym członkiem WTO" - tłumaczy Informator gazety z rosyjskiego Ministerstwa Gospodarki.

Rosja sprowadza z Unii Europejskiej 24 miliony ton mięsa rocznie. Unia jest największym dostawcą wołowiny na rosyjski rynek. W przypadku wieprzowiny wyprzedza ją tylko Brazylia, a drobiu - USA.

Spośród krajów Wspólnoty najwięcej wołowiny do Rosji sprzedają Irlandia i Niemcy, wieprzowiny - Dania i Hiszpania, zaś drobiu - Francja.

Wartość importu mięsa z Unii Europejskiej do Rosji rosyjscy eksperci szacują na ponad 1,2 miliarda dolarów.

To nie pierwszy "mięsny" szantaż Rosji. Moskwa już kilkakrotnie zatrzymywała na granicy transporty mięsa z Unii Europejskiej. Do tej pory udawało się przełamać patową sytuację, czy będzie tak i teraz?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj