Dziennik Gazeta Prawana logo

Magazyn działa na papierze

25 października 2007, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Nie ma powodu do paniki. Polska ma zapasy ropy na 91 i pół dnia" - uspokajał wczoraj minister gospodarki Piotr Woźniak w odpowiedzi na publikację DZIENNIKA. Przyznał, że są "problemy techniczne" z wydobyciem części rezerw ropy ze starej kopalni soli Góra koło Inowrocławia. "Te magazyny są wirtualne" - twierdzą tymczasem pracownicy kopalni.

Szef resortu gospodarki Piotr Woźniak zapewniał wczoraj, że w razie przerwania dostaw ropy z Rosji do Polski możemy liczyć na pomoc Unii Europejskiej i krajowe rezerwy ze zbiorników naziemnych.

Zareagował w ten sposób na środową publikację DZIENNIKA. Wczoraj ujawniliśmy, że około dwóch mln ton ropy i paliw zgromadzono w nienadających się do przechowywania surowców podziemnych komorach solnych. To prawie połowa naszych rezerw. Paliwa nie można wypompować, bo instalacje zostały źle zaprojektowane. Poza tym olej napędowy z komór zanieczyszczony jest solą.

Wczoraj bydgoska prokuratura oświadczyła, że śledztwo w tej sprawie powinno zostać zakończone do końca roku. Dotyczy niegospodarności - na magazyny PKN Orlen (a wcześniej Petrochemia Płocka) wydał 240 mln zł. Sprawę badają również: NIK (końcowy raport będzie gotowy pod koniec listopada), ABW i CBA.

"Gdyby któraś z kawern w Solinie nie zadziałała tak jak należy, to mamy inne kawerny i inne możliwości" - powiedział minister Woźniak na konferencji prasowej. Zdradził też, że rządowa Agencja Rezerw Materiałowych przechowuje w kopalni Góra 250 tys. ton ropy (do wczoraj była to tajemnica państwowa), pozostałe zapasy należą do Orlenu.

Sęk w tym, że w innych kawernach przechowywany jest jedynie gaz, o czym minister Woźniak już nie wspomniał. Magazyny koło Inowrocławia, które zostały zalane ropą i paliwem w 2002 r., to jedyne tego typu podziemne zbiorniki paliw w Polsce. Woźniak przyznał, że były problemy z wydobywaniem ropy z dwóch solińskich kawern, dodał też, że takie problemy mogą jeszcze wystąpić.

DZIENNIK zdobył pismo z 11 maja 2006 r. podpisane przez ministra Woźniaka, wystosowane do Państwowego Instytutu Geologicznego. Wynika z niego, że szef resortu gospodarki nie ma najmniejszego pojęcia o magazynowaniu paliw.

"Magazynów w złożach solnych dla ropy naftowej ani dla paliw płynnych w Polsce nie ma" - oświadcza w urzędowym dokumencie Woźniak.

Ustaliliśmy, że budowa podziemnych magazynów pod Inowrocławiem, rozpoczęta w drugiej połowie lat 90., nie została poprzedzona badaniami geologicznymi. Kawerny mają 50 metrów średnicy, są oddalone od siebie zaledwie o 100 metrów. Mogą łączyć się ze sobą, a wtedy paliwo się wymiesza - na przykład olej napędowy z ropą lub benzyną.

"Te kawerny nie były drążone na potrzeby przechowywania paliw czy ropy" - przyznaje wiceprezes Orlenu Krzysztof Szwedowski. "Nieszczęście polega na tym, że są na samym skraju szczytów wysadów solnych. Tam są ruchy sejsmiczne, worki, szczeliny, całe mnóstwo problemów". Z tego wynika niebezpieczeństwo, że nie będą szczelne i ropa zmiesza się z olejem napędowym.

"Magazynowanie paliw w starej kopalni soli jest możliwe, ale i ryzykowne" - mówi Grzegorz Pieńkowski z Państwowego Instytutu Geologicznego. "Tworzą się komory i zawężenia, paliwo trudno wydobyć. Znakomicie sprawdzają się natomiast komory drążone w soli specjalnie z myślą o stworzeniu podziemnego magazynu paliw. Są o 85 procent tańsze od zbiorników naziemnych, bezpieczne i ekologiczne".

We wtorek prezes Agencji Rezerw Materiałowych nałożył gigantyczną karę w wysokości 462 mln zł na spółkę J&S za brak obowiązkowych rezerw paliw. Czy PKN Orlen również może zostać ukarany za brak rezerw? Według ministra Woźniaka nie, bo ustawa nakłada na firmy obowiązek magazynowania paliw, ale o możliwości ich tłoczenia do rurociągu już nie wspomina.

"Mamy wirtualne magazyny paliw" - mówi Jerzy Gawęda, szef "Solidarności" w IKS Solino. "Informowaliśmy ABW i CBŚ trzy lata temu o tej sprawie. Ja na każdej radzie nadzorczej przedstawiałem tę patologię. Informowaliśmy Ministerstwo Gospodarki, pisaliśmy do wszystkich świętych. Te zbiorniki nie mogą zostać takie, jakie są, bo to ośmiesza państwo".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj