Dziennik Gazeta Prawana logo

Woźniak: Bez paniki w sprawie ropy

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Płock, 2007-01-08. W nocy z niedzieli na poniedziałek wstrzymane zostały dostawy rurociągiem Przyjaźń rosyjskiej ropy naftowej do Polski i Niemiec. Według wiceministra gospodarki Piotra Naimskiego, to efekt konfliktu między Rosją i Białorusią.PKN Orlen zapewnił, iż mimo wstrzymania dostaw ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń rafineria w Płocku wykorzystuje w pełni swoje moce przerobowe i jest przygotowany na zapewnienie ciągłości zaopatrzenia zakładu w surowiec. Nz  Płock - Plebanka baza surowcowa PERN Przyjaźń .pkbpPAPPaweł Kubicki
Płock, 2007-01-08. W nocy z niedzieli na poniedziałek wstrzymane zostały dostawy rurociągiem Przyjaźń rosyjskiej ropy naftowej do Polski i Niemiec. Według wiceministra gospodarki Piotra Naimskiego, to efekt konfliktu między Rosją i Białorusią.PKN Orlen zapewnił, iż mimo wstrzymania dostaw ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń rafineria w Płocku wykorzystuje w pełni swoje moce przerobowe i jest przygotowany na zapewnienie ciągłości zaopatrzenia zakładu w surowiec. Nz Płock - Plebanka baza surowcowa PERN Przyjaźń .pkbpPAPPaweł Kubicki/Inne
Bez paniki - tak szef resortu gospodarki Piotr Woźniak skomentował informacje DZIENNIKA, że zapasów ropy zgromadzonych w podziemnym zbiorniku "Solino" nie da się odpowiednio szybko wydobyć. Minister przyznał DZIENNIKOWI rację, ale zapewnił, że nie ma niebezpieczeństwa, iż ropa przestanie do Polski płynąć.

"Polska ma zapasy ropy na 91 i pół dnia. To są przecież trzy miesiące (...) Gdyby któryś ze zbiorników w Solinie nie zadziałał tak, jak należy, to mamy inne zbiorniki i inne możliwości" - tłumaczył minister.

Minister przypomniał jednak, że kilkanaście dni temu Polska została zaproszona do członkostwa w Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE). Dzięki temu będziemy mogli korzystać z pomocy innych państw członkowskich w razie zakłócenia dostaw ropy naftowej.

Piotr Woźniak uspokaja, że Solino to jedyny podziemny magazyn ropy. Są jeszcze zbiorniki naziemne. Na przykład największy magazyn w okolicach Płocka zawiera jej 364 tysiące ton

DZIENNIK napisał, że polskie rezerwy ropy są "tylko na papierze". Poufny raport NIK i opinie ekspertów, do których dotarł DZIENNIK są alarmujące: mamy ogromne rezerwy ropy naftowej na wypadek kryzysu. Ale gdyby nagle zakręcono nam kurki z rosyjską ropą, bylibyśmy bezradni. Dlaczego? Podziemne magazyny źle zaprojektowano i ropy nie można wypompować.

Woźniak przyznał, że w Solinie znajduje się 10 podziemnych komór, zbudowanych w różnym okresie. Były problemy z wydobywaniem ropy z dwóch solińskich zbiorników i takie problemy mogą jeszcze wystąpić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj