- Bon senioralny. Ile wynosi?
- Bon senioralny. Kto może złożyć wniosek?
- Kryterium dochodowe seniora. Limity na 2026 rok
- Co dokładnie zrobi opiekun? Cztery filary pomocy
- Jak gmina sprawdzi, czy senior potrzebuje pomocy?
Pierwotne plany zakładały, że bon senioralny od razu trafi do osób powyżej 75. roku życia. Rząd zweryfikował jednak te założenia. Nowy harmonogram wprowadza dwuetapowe wdrażanie programu:
- Lata 2026–2028: Wsparcie otrzymają wyłącznie seniorzy, którzy ukończyli 80. rok życia.
- Od 2029 roku: Próg wiekowy obniży się do zapowiadanych wcześniej 75 lat.
Dlaczego zdecydowano się na taki krok? Ministerstwo argumentuje to potrzebą przygotowania samorządów. Gminy muszą zbudować system od zera – znaleźć kadrę, przeszkolić opiekunów i stworzyć bazy danych. Skupienie się na najstarszej grupie (80+) ma pozwolić na "przetarcie szlaków" i uniknięcie paraliżu systemu przy zbyt dużej liczbie wniosków na starcie.
Bon senioralny. Ile wynosi?
Warto wyjaśnić najważniejszą kwestię: bon senioralny nie jest świadczeniem pieniężnym, które wpłynie na konto emeryta. To prawo do bezpłatnych usług opiekuńczych.
Maksymalna wartość bonu wyniesie 2150 zł miesięcznie. Kwota ta odpowiada połowie minimalnego wynagrodzenia (według stawek z drugiej połowy 2024 roku). Za te pieniądze gmina opłaci profesjonalnego opiekuna, który przyjdzie do domu seniora. W praktyce oznacza to około 50 godzin opieki miesięcznie, zależnie od stawek ustalonych przez konkretny samorząd. Jeśli senior nie wykorzysta wszystkich godzin w danym miesiącu, niewykorzystane środki przepadają – nie można ich kumulować ani wymienić na gotówkę.
Bon senioralny. Kto może złożyć wniosek?
Bon senioralny ma specyficzną konstrukcję: o pomoc nie wnioskuje sam senior, ale jego zstępny (czyli dziecko lub wnuk). Program ma na celu aktywizację zawodową opiekunów. Rząd chce, aby dorosłe dzieci seniorów nie musiały rezygnować z pracy, by opiekować się rodzicami. Główne warunki dla rodziny:
- Musisz być aktywny zawodowo (umowa o pracę, zlecenie, działalność gospodarczalubrolnicza).
- Twoje zarobki muszą mieścić się w widełkach: nie mniej niż płaca minimalna i nie więcej niż dwukrotność (dla singli) lub trzykrotność (dla rodzin) pensji minimalnej.
- Nie otrzymasz pomocy, jeśli w Twoim domu mieszka inna niepracująca osoba dorosła, która mogłaby zająć się seniorem.
Kryterium dochodowe seniora. Limity na 2026 rok
Nie każdy 80-latek otrzyma wsparcie. Program celuje w osoby o niskich i średnich emeryturach, które nie korzystają obecnie z pomocy społecznej. Na start programu planuje się limit około 3410 zł brutto miesięcznie. Rząd zapowiada sukcesywne podnoszenie tego progu. Docelowo, od 2029 roku, z bonu mają korzystać osoby z emeryturą do 5000 zł brutto.
Co ważne, bonu nie można łączyć z innymi usługami opiekuńczymi z pomocy społecznej ani ze świadczeniami finansowymi związanymi z niepełnosprawnością. Ma to wyeliminować tzw. "podwójne finansowanie" i skierować pomoc tam, gdzie dotąd jej brakowało.
Co dokładnie zrobi opiekun? Cztery filary pomocy
Usługi w ramach bonu senioralnego mają charakter niemedyczny. Oznacza to, że opiekun nie zastąpi pielęgniarki, ale pomoże w normalnym funkcjonowaniu. Program obejmuje cztery kategorie wsparcia:
- Potrzeby życiowe: Pomoc w zakupach, przygotowywanie posiłków, utrzymanie czystości w mieszkaniu czy płacenie rachunków.
- Dostęp do zdrowia: Pomoc w umówieniu wizyty u lekarza, pilnowanie terminów przyjmowania leków oraz pomoc w dotarciu do przychodni.
- Higiena i pielęgnacja: Podstawowa pomoc w myciu, ubieraniu się czy dbaniu o higienę osobistą.
- Kontakt z otoczeniem: Spacer, rozmowa, wspólne wyjście do kościoła czy biblioteki – wszystko, co pomaga walczyć z izolacją społeczną.
Jak gmina sprawdzi, czy senior potrzebuje pomocy?
Samo spełnienie kryterium wieku i dochodu to za mało. Gmina musi potwierdzić, że senior faktycznie nie radzi sobie z codziennymi czynnościami. Proces będzie wyglądał następująco: wnioskodawca wypełnia elektroniczny kwestionariusz, system ocenia poziom niezaspokojonych potrzeb seniora, urzędnicy mogą przeprowadzić weryfikację w miejscu zamieszkania starszej osoby. Gmina decyduje, ile godzin opieki przyznać (maksymalnie do kwoty 2150 zł).
Kto będzie opiekunem?
Rząd chce przy okazji ucywilizować rynek opieki w Polsce. Gminy mogą realizować bon samodzielnie lub zlecać go organizacjom pozarządowym i firmom prywatnym. Osoba, która chce zostać opiekunem w ramach bonu, musi spełnić konkretne wymogi. Być pełnoletnia i mieć minimum średnie lub zawodowe wykształcenie. Nie może być członkiem rodziny seniora, któremu pomaga. Musi przejść 30-godzinne szkolenie (psychologia, metodyka pracy, pierwsza pomoc). Takie zasady mają zachęcić osoby pracujące obecnie w "szarej strefie" do legalnego zatrudnienia, z opłaconymi składkami i ubezpieczeniem.
Dane są nieubłagane. Aż 65,4 proc. Polaków powyżej 75. roku życia deklaruje ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu z powodu problemów zdrowotnych. Jednocześnie liczba profesjonalnych opiekunów w Polsce jest dramatycznie niska – szacuje się, że w systemie brakuje tysięcy rąk do pracy. Bon senioralny ma wypełnić lukę między systemem ochrony zdrowia (szpitalami) a pomocą społeczną dla najuboższych. To próba odpowiedzi na zjawisko "osamotnienia starczego" w miastach, z których wyjechały młodsze pokolenia, oraz na wsiach, gdzie dostęp do usług jest niemal zerowy.