Jak działają oszuści?
Bank tłumaczy, że kliknięcie przycisku zawartego w wiadomości prowadzi na podrobioną stronę banku. Tam ofiara oszustwa jest proszona o podanie danych, takich jak numer PESEL, imię i nazwisko oraz pełne dane karty płatniczej.
Podanie tych danych może skutkować kradzieżą środków z konta, a nawet utratą wszystkich oszczędności.
Zachowaj szczególną ostrożność
To klasyczny przykład socjotechniki opartej na presji czasu i strachu przed utratą pieniędzy. Dlatego konieczne jest zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku otrzymania podobnych wiadomości - ostrzega Karolina Kmak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.
Ważne jest aby:
• Dokładnie sprawdzać nadawcę wiadomości i nie klikać linków oraz nie podawać żadnych danych na nieznanych stronach
• Numer PESEL znalazł się na fałszywej stronie? Jak najszybciej go zastrzeż, np. w aplikacji mObywatel.
• Jeśli dane karty dostały się w ręce oszustów, niezwłocznie wyzeruj limity i ją zastrzeż. Sprawdź także, czy na koncie nie ma nieautoryzowanych transakcji.
• Fałszywe maile przenieś do folderu SPAM.
"Niestety, liczba tego typu ataków rośnie, a przestępcy coraz lepiej imitują oficjalne strony banków. Czujność i ograniczone zaufanie to dziś klucz do ochrony danych, a także pieniędzy" - ostrzega bank.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
