Co trzeci dystrybutor stali jest zagrożony bankructwem. Już w I połowie tego roku z rynku zniknęły 32 firmy zajmujące się sprzedażą stali – to dwa razy więcej niż w styczniu–czerwcu 2008 r. Zagrożone bankructwem są nawet firmy bardzo duże. Poważne kłopoty z utrzymaniem się na rynku ma np. krakowska firma MarStal czy katowicki Progress.
W tarapatach znalazły się firmy, które zainwestowały w infrastrukturę przerobu stali, np. w hale, suwnice, magazyny, jeszcze przed kryzysem, a obecnie przy kiepskiej koniunkturze muszą spłacać kredyty. Ceny stali konstrukcyjnej w ciągu dwóch ostatnich lat spadły z ponad 2 tys. zł/t w 2007 roku do poniżej 1500 zł w połowie tego roku. I daleko im było do poziomu 2700 zł z czerwca 2008 r.
Sprzedaż stali zbrojeniowej, stanowiącej ponad 70 proc. obrotu w branży, zmalała w I półroczu tego roku wobec 2008 roku o blisko 25 proc. Wciąż niskie, jedynie 72 proc., jest wykorzystanie mocy przerobowych firm zajmujących się przetwórstwem surowej stali odbieranej z hut.
Więcej informacji:Co trzeci polski dystrybutor stali może zbankrutować
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|