Dziennik Gazeta Prawana logo

Wysoka podwyżka płacy minimalnej jest nieunikniona. Ludzie tego chcą, a więc dostaną

26 września 2019, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Pracownik w fabryce, zdjęcie ilustracyjne.
Pracownik w fabryce, zdjęcie ilustracyjne./Shutterstock
Programy wyborcze pokazują, że wysoka podwyżka płacy minimalnej jest nieunikniona.

PiS otworzył kampanię deklaracją wysokiej podwyżki płacy minimalnej. Z sondażu IBRiS z połowy września wynika, że ten temat może być przedwyborczym atutem. Badanie pokazuje akceptację dla pomysłów PiS, który proponuje 2600 zł płacy minimalnej w przyszłym roku, 3000 zł w 2021 r. i 4000 zł w 2024 r. Choć im wyższa podwyżka i im termin jej wprowadzenia odleglejszy, tym mniejsza akceptacja dla pomysłu i więcej ocen negatywnych. Z punktu widzenia kampanii ważny jednak jest inny fragment badania, z którego wynika, że dla prawie 80 proc. wyborców to sprawa ważna.

mówi politolog Rafał Chwedoruk. Z punktu widzenia tej partii postulat jest potężnym wyborczym asem.

podkreśla Chwedoruk.

Jednak w większości programów wyborczych znalazły się odniesienia do gwarancji wzrostu płacy minimalnej. Co więcej, jak pokazuje sondaż, pierwszy raz ten temat stał się istotnym polem gry o poparcie. Podejście w poszczególnych partiach jest różne. PO proponuje pensję minimalną na poziomie 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku. Czyli w przyszłym roku wyniosłaby ona ok. 2466 zł. Lewica proponuje wyższą płacę niż PiS, bo 2700 zł. Ale zapowiada jednocześnie, że jej celem jest wdrożenie mechanizmu podwyżek tak, żeby w 2030 r. wyniosła ona 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Od trendu odstaje tylko Konfederacja, która deklaruje masowe obniżki podatków i składek dla obywateli.

sonda

PiS i opozycyjne partie pozwalają sobie na składanie obietnic związanych z dużymi podwyżkami płacy minimalnej, bo dzisiaj sytuacja na rynku pracy i w gospodarce jest na tyle dobra, że obawy o negatywny wpływ są znacznie mniejsze. Przez ostatnie lata problemem dla firm był brak rąk do pracy. Gwałtownie rosła liczba wakatów, a stopa bezrobocia spadła do rekordowo niskich poziomów i obecnie wynosi 3,3 proc., co plasuje nas wśród unijnej czołówki, jeśli chodzi o najniższy odsetek osób bez zatrudnienia. Braki kadrowe i konieczność konkurowania o pracowników doprowadziły do wzrostu wynagrodzeń. Trend jest wciąż widoczny.

W ubiegłym roku przeciętna miesięczna płaca w sektorze firm zatrudniających co najmniej dziewięciu pracowników zwiększyła się o pomad 7 proc. rok do roku. Z danych za osiem miesięcy 2019 r. wynika, że tegoroczny wzrost jest zbliżony i wynosi 6,9 proc. Na takim rynku pracy wydaje się więc, że wzrosty płacy minimalnej zostaną przed firmy bez problemu zaabsorbowane. Jednak w ostatnim czasie przybyło ciemnych chmur nad polską gospodarką, a spowolnienie, które jest już faktem w UE, dociera też do nas. W sierpniu zatrudnienie rosło już najwolniej od trzech lat, a w porównaniu do lipca spadło o 7,6 tys. pracowników, co jest największym zjazdem od 2011 r. Chociaż o tej porze roku tak duży spadek zatrudnienia nie jest niczym nadzwyczajnym, to jego skala może już niepokoić.

Zdaniem ekspertów, o ile przez ostatnie lata za wolniejszy wzrost zatrudnienia mogliśmy obwiniać brak pracowników o odpowiednich kwalifikacjach, o tyle wkrótce mogą to być już procesy stricte restrukturyzacyjne. Ich przyczyną może być właśnie istotny wzrost kosztów pracy. Z jednej strony pracodawcy będą musieli dokładać się do składki pracowników na pracownicze plany kapitałowe, a z drugiej rząd zapowiada likwidację 30-krotności, co oznacza wzrost składek na ubezpieczenia społeczne. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj