Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zasypać dziurę w budżecie?

14 listopada 2011, 07:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jak zasypać dziurę w budżecie?
Newspix
Resort finansów liczy, że dziurę w budżecie zasypie pieniędzmi z zysku NBP i dywidendy z państwowych spółek. Mało prawdopodobne są za to zmiany w podatkach dochodowych – nie ma czasu na ich przeprowadzenie.

Niekończące się zawirowania w strefie euro oraz widmo spowolnienia gospodarczego, krążące nad Starym Kontynentem i Stanami Zjednoczonymi, nie na żarty wystraszyły ministra finansów Jacka Rostowskiego. Tuż przed długim weekendem przedstawił on trzy scenariusze mniejszego wzrostu w wydaniu Polski. Pierwszy, zwany optymistycznym i – zdaniem ekonomistów – najbardziej prawdopodobny, zakłada spadek wzrostu PKB z obecnych 4 proc. do 2,5 – 3 proc. Wtedy dochody państwa spadłyby o 5 – 6 mld zł.

Z uzupełnieniem takiego ubytku nie powinno być kłopotów. Z pomocą budżetowi będzie mógł przyjść hojny NBP. W obecnej wersji projektu budżetu na 2012 r. zapisano, że wpłata z zysku banku centralnego wyniesie zero złotych, ale wszystko wskazuje na to, że będzie kilkumiliardowa. Drugie koło ratunkowe rzucą rządowi spółki Skarbu Państwa. Resort finansów zapisał w projekcie, że z tytułu dywidend w 2012 r. pozyska 4 mld zł. Tymczasem już widać, że wiele firm osiągnie rekordowe zyski za 2011 r. – pójdą one na wsparcie budżetu i innych akcjonariuszy. Takie zapowiedzi już słychać m.in. w PZU.

Jeśli z gospodarką będzie gorzej, czyli wzrost PKB nie przekroczy 2,5 proc., Rostowski będzie musiał szukać dodatkowych dochodów i oszczędności. Ale raczej nie będą to podatki dochodowe, bo na ich zmianę nie ma czasu – trzeba by tego dokonać przed końcem listopada. A ewentualne zyski z korekty ulg podatkowych, co jest najczęściej wymienianą propozycją, dałyby pozytywne efekty dopiero w budżecie na rok 2013. Dopiero wtedy fiskus nie musiałby zwracać pieniędzy podatnikom z tytułu ulg.

Dlatego bardziej prawdopodobne, że w razie potrzeby minister finansów będzie zmniejszał wydatki. Być może na jego celowniku znajdą się nauczyciele – jedyna grupa na garnuszku państwa, której nie objęło zamrożenie płac. W 2012 r. we wrześniu ich pensje mają wzrosnąć o 3,8 proc. Zablokowanie podwyżki to automatycznie mniejsze wydatki. – Każdy scenariusz jest możliwy. Uważam jednak, że wycofanie się z podwyżek byłoby nieuzasadnione – mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Inne możliwości, jakie ma minister finansów, to zmiany w becikowym, które kosztuje ok. 400 mln zł rocznie, czy zawieszenie w całości bądź części składki na OFE w 2012 r., co dałoby nawet 9 mld zł. Rząd mógłby się też pokusić o zmianę mechanizmu waloryzacji rent i emerytur i zostawić wskaźniki podwyżki jedynie o inflację, bez uwzględniania wzrostu wynagrodzeń.

W najgorszym z punktu widzenia podatników scenariuszu, w którym minister finansów założył przyszłoroczny wzrost PKB na poziomie 1 proc., ratowanie budżetu może być jeszcze bardziej bolesne. W górę poszłyby VAT lub składka rentowa. Traktowane jest to jako krok ostateczny, bo wyhamowałoby i tak powolny już wzrost gospodarczy.

Zdaniem ekonomistów scenariusz recesji jest mało prawdopodobny. – Zakłada rozpad strefy euro, a to projekt politycznie istotny i przez kilka lat będzie reanimowany – mówi Ernest Pytlarczyk, główny analityk BRE Banku.

Bardziej realne są dwa pierwsze warianty zakładające wzrost niższy niż w tym roku, ale wyższy niż średnia w UE. – Zapewne będzie to 2,5 proc. – podkreśla główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka. Wariant recesyjny trzeba przygotować, ale lepiej nie mówić o nim za dużo i za głośno. To może bowiem wystraszyć ludzi i zwiększyć prawdopodobieństwo nadejścia chudych lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj