Dziennik Gazeta Prawana logo

"Filolog i historyk rządzą polską gospodarką"

30 września 2010, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rząd uspokaja, że kontroluje budżet
Rząd uspokaja, że kontroluje budżet/Inne
Rząd osiągnął sukces - udało mu się zjednoczyć polskich ekonomistów. Tyle, że fachowcy od gospodarki jednym głosem... krytykują ostatnie pomysły Donalda Tuska i jego ministrów. Uważają bowiem, że rząd , w którym zasiadają historycy, czy filolodzy, popełnia podstawowe, ekonomiczne błędy.

 Ekonomiści nie mogą siedzieć cicho, gdy rząd popełnia błędy - uważa były wiceminister finansów w rządzie Donalda Tuska, prof. Stanisław Gomułka, w rozmowie z "Polską The Times". Potwierdza, że ostatnio coraz częściej grupie ekonomistów, do której sam się zalicza, zdarza się mówić jednym głosem. A kiedyś, w ocenie posunięć rządu, o taki konsensus było znacznie trudniej.

Zdaniem prof. Gomułki, kwestie długu publicznego, reformy finansów publicznych czy systemu emerytalnego, to obszary, co do których dzisiaj wystarczy dość elementarna wiedza, by wiedzieć, że niepodejmowanie sensownych działań grozi w dalszej perspektywie kryzysem, czasem wręcz zapaścią gospodarki.

"Zauważmy, że nie wszystkie osoby w rządzie, zajmujące się gospodarką, mają do tego odpowiednie przygotowanie. Tak się składa, że dzisiaj główni decydenci - premier Tusk, prezydent Komorowski i marszałek Schetyna - to historycy. A to przecież najważniejsze osoby w państwie" - wskazuje ekonomista.

"To przecież Donald Tusk tak naprawdę podejmuje w tym rządzie wszystkie kluczowe decyzje dotyczące gospodarki. To on też za każdym razem ogłasza je opinii publicznej, starając się zająć konkretne stanowisko w trudnych i złożonych czasem kwestiach - jak na przykład reforma OFE czy sposób liczenia długu publicznego" - zaznacza rozmówca gazety.

Na uwagę jej dziennikarza, że w rządzie gospodarką zajmują się też ministrowie Rostowski, Pawlak i Boni, profesor odparł: "Wymienił pan jednego ekonomistę, a oprócz tego inżyniera i filologa".

Według Gomułki, wraz z objęciem przez Rostowskiego stanowiska, nastąpiła wyraźna zmiana w postrzeganiu funkcji ministra finansów w polskim rządzie. Dotąd Jacek Rostowski jest oczywiście zawodowym ekonomistą. "Od dawna jednak przyjmuje często punkt widzenia polityka raczej, niż ekonomisty". Ministrowie finansów starali zachowywać się po prezydencku - dbać o stan bieżący budżetu i perspektywy długofalowe finansów publicznych i gospodarki, nie o doraźne korzyści polityczne dla rządu. To się teraz zmieniło - uważa były wiceminister finansów. Cały wywiad z prof. Stanisławem Gomułką publikuje dziś "Polska The Times".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj