Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski prosi Ukrainę o pomoc

1 października 2010, 16:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Bronisław Komorowski prosił ukraińskiego przywódcę o to, by Ukraina wreszcie zgodziła się na transfer gazu, należącego do niemieckiej firmy. To paliwo mogłoby uratować nasz przemysł przed zakręceniem kurka, gdy wygaśnie umowa o gaz z Rosją.

 Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w piątek po rozmowach z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem, że Polska liczy na maksymalne wyjście naprzeciw naszym oczekiwaniom ws. tranzytu gazu przez terytorium ukraińskie.

"Liczymy, strona polska liczy, na maksymalne wyjście naprzeciw naszym oczekiwaniom, bo taki jest wymiar praktyczny sprawdzenia tego, co ma się dziać w przyszłości w obszarze współpracy energetycznej, bo gaz jest, trzeba go jeszcze dotransportować do Polski poprzez terytorium ukraińskie" - powiedział Komorowski na wspólnej konferencji prasowej z Janukowyczem.

Ukraiński prezydent oświadczył, że pytanie w tej sprawie nie powinny być kierowane do jego kraju. "Ukraina zawiera umowy o tranzycie gazu i je wykonuje. Nie słyszałem o takiej sprawie, żeby Ukraina nie wykonywała jakichś zobowiązań wobec Polski" - zaznaczył.


Poinformował, że zaproponował Komorowskiemu uczestnictwo w projekcie modernizacji systemu przesyłu gazu. Zaznaczył, że Polska stałaby się wówczas udziałowcem tego systemu.

W październiku ub.r. PGNiG zawarło z E.ON Ruhrgas warunkową umowę na dostawy 300 mln metrów sześciennych gazu do końca 2011 roku. Warunkiem było uzyskanie przez E.ON Ruhrgas zgody na transport gazu do Polski przez terytorium Ukrainy, jednak spółka ta do tej pory nie zawarła umów transportowych z ukraińskimi operatorami. PGNiG szukał możliwości dodatkowych dostaw po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał nam dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo.

W poniedziałek ukazujący się w Kijowie dziennik "Kommiersant" podał, że ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz na życzenie rosyjskiego Gazpromu odmawia transportowania gazu do Polski; gazeta powołała się na źródła w ukraińskim ministerstwie ds. paliw i energetyki. We wtorek resort ten zapewnił, że Ukraina nie czyni żadnych przeszkód w transporcie gazu do Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj