- Nowe narzędzia kontroli od 2026 roku
- Jak wygląda kontrola i czy jest się czego obawiać?
- Transakcje, które mogą zwrócić uwagę fiskusa
- Dlaczego banki raportują transakcje?
- Jak uniknąć problemów z urzędem skarbowym?
Od 1 lipca 2022 roku banki mają obowiązek przekazywania danych do Krajowej Administracji Skarbowej. Urzędnicy mogą uzyskać wgląd w historię rachunku, jeśli analiza systemowa wykaże nieprawidłowości lub ryzyko naruszeń prawa.
Takie rozwiązania funkcjonują w całej Unii Europejskiej i wynikają z przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (AML). W praktyce oznacza to, że nie każda transakcja jest kontrolowana – system wyłapuje jedynie operacje uznane za nietypowe lub potencjalnie podejrzane.
Nowe narzędzia kontroli od 2026 roku
Od 1 stycznia 2026 roku administracja skarbowa zyskała dodatkowe możliwości monitorowania obrotu bezgotówkowego. Do raportowanych danych mogą trafiać także transakcje kartami płatniczymi, jeśli przekroczą określone progi lub wykazują niestandardowy charakter.
Dotyczy to:
- kart debetowych,
- kart kredytowych,
- kart przedpłaconych (pre-paid),
- kart wirtualnych używanych w płatnościach online.
Nowe rozwiązania mają zwiększyć wykrywalność przypadków ukrywania dochodów oraz działalności prowadzonej bez zgłoszenia do opodatkowania.
Jak wygląda kontrola i czy jest się czego obawiać?
Większość sygnałów analizowana jest automatycznie przez systemy informatyczne. Jeśli pojawią się wątpliwości, urząd może wezwać podatnika do wyjaśnień poprzez:
- e-Urząd Skarbowy,
- wiadomość e-mail,
- list polecony.
Sama kontrola nie oznacza winy. Często wystarczy wyjaśnienie źródła środków, aby sprawa została zamknięta bez konsekwencji.
Transakcje, które mogą zwrócić uwagę fiskusa
Nie istnieje jedna "czarna lista", ale praktyka i przepisy wskazują operacje, które najczęściej trafiają do analizy. Są to:
Przelewy powyżej 15 tys. euro
Banki mają obowiązek raportować transakcje przekraczające 15 tys. euro (ok. 65 tys. zł). To standardowa procedura wynikająca z przepisów AML obowiązujących w całej UE.
Dzielenie przelewów na mniejsze kwoty
Wielokrotne przelewy na podobne sumy, wykonywane z różnych kont lub w krótkim czasie, mogą zostać uznane za próbę obejścia limitów raportowania.
Regularne wpływy bez jasnego źródła
Powtarzalne przelewy – nawet na niewielkie kwoty – mogą sugerować niezgłoszoną działalność zarobkową lub unikanie opodatkowania.
Nietypowe tytuły przelewów
Żartobliwe lub niepokojące opisy transakcji mogą zostać automatycznie oznaczone przez systemy bankowe jako potencjalnie podejrzane.
Przelewy zagraniczne odbiegające od dotychczasowej aktywności
Wpływy z zagranicy, które nie pasują do wcześniejszego profilu finansowego klienta, mogą zostać zgłoszone do analizy.
Dlaczego banki raportują transakcje?
Obowiązek raportowania wynika z międzynarodowych regulacji dotyczących przeciwdziałania przestępczości finansowej. Polska, podobnie jak inne kraje UE, stosuje procedury:
- AML (Anti-Money Laundering),
- CFT (Counter Financing of Terrorism).
Instytucje finansowe są zobowiązane do monitorowania operacji i zgłaszania tych, które mogą wskazywać na nielegalne działania.
Jak uniknąć problemów z urzędem skarbowym?
Eksperci podkreślają, że kluczowa jest przejrzystość finansów. W praktyce oznacza to dokumentowanie źródeł dochodu, zgłaszanie działalności zarobkowej, unikanie "dzielenia" przelewów w celu obejścia limitów i rozsądne opisywanie tytułów transakcji. Działanie zgodne z przepisami sprawia, że nawet jeśli transakcja trafi do analizy, wyjaśnienie sprawy jest szybkie i bezproblemowe.
Kontrole będą częstsze, ale bardziej zautomatyzowane
Cyfryzacja administracji skarbowej sprawia, że kontrole stają się mniej uciążliwe dla uczciwych podatników, a bardziej skuteczne wobec nadużyć. Systemy analizują dane w tle, a urzędnicy interweniują dopiero wtedy, gdy pojawią się realne przesłanki nieprawidłowości. Dla większości osób oznacza to jedno: jeśli finanse są prowadzone transparentnie, zainteresowanie skarbówki pozostaje wyłącznie formalnością.