Brakuje rąk do pracy. Lista zawodów deficytowych coraz dłuższa
Do konsultacji trafił projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczący wykazu zawodów, w których występują trwałe niedobory kadrowe. Choć bezrobocie w Polsce utrzymuje się na niskim poziomie, nie rozwiązuje to problemu braku pracowników w kluczowych sektorach gospodarki.
Resort podkreśla, że deficyty utrzymują się m.in. w ochronie zdrowia, edukacji, transporcie, budownictwie, energetyce, bezpieczeństwie publicznym, przemyśle przetwórczym oraz usługach finansowo-prawnych. Szczególnie niepokojąca jest sytuacja w systemie opieki zdrowotnej i długoterminowej.
Starzejące się społeczeństwo pogłębia kryzys kadrowy
Ministerstwo zwraca uwagę na silny wpływ zmian demograficznych. Starzenie się społeczeństwa powoduje gwałtowny wzrost zapotrzebowania na personel medyczny i opiekuńczy, przy jednoczesnym spadku liczby osób zdolnych do pracy w tych zawodach.
"Maleje dostępność pracowników zdolnych do świadczenia usług opiekuńczych i medycznych w warunkach rosnącej liczby osób starszych, a potrzeby kadrowe w tym obszarze będą wzrastać co najmniej do 2050 r. Zjawisko to w istotny sposób przekłada się na trwałe niedobory w zawodach medycznych, opiekuńczych oraz paramedycznych" – wskazuje MRPiPS w uzasadnieniu projektu.
Szybsza wiza i pozwolenie na pracę. Kto skorzysta?
Projekt rozporządzenia przewiduje, że osoby wykonujące zawody wpisane do wykazu deficytowych będą mogły liczyć na priorytetowe rozpatrywanie wniosków o wizę i zezwolenie na pracę. To ma skrócić procedury i ułatwić legalne zatrudnianie cudzoziemców tam, gdzie braki kadrowe są najbardziej dotkliwe.
Przy tworzeniu listy resort uwzględnił m.in. dane z Barometru Zawodów, statystyki urzędów pracy oraz informacje dotyczące skali zatrudniania cudzoziemców. Brano pod uwagę m.in. liczbę bezrobotnych przypadających na jedną ofertę pracy, ogólną liczbę zarejestrowanych bezrobotnych w danym zawodzie oraz liczbę wydanych dokumentów legalizujących pracę obcokrajowców.
Setki zawodów na liście. Medycy i opiekunowie wśród priorytetów
W efekcie analiz wyłoniono 329 zawodów z 37 grup elementarnych, które spełniły przyjęte kryteria. Wśród nich znaleźli się nie tylko pracownicy ochrony zdrowia, ale także m.in. opiekunowie domowi, asystenci nauczycieli czy kierowcy samochodów ciężarowych.
W samym obszarze opieki i zdrowia lista obejmuje m.in.:
- lekarzy bez specjalizacji, w trakcie specjalizacji oraz lekarzy specjalistów wielu dziedzin,
- pielęgniarki i położne – zarówno bez specjalizacji, jak i w trakcie jej zdobywania oraz z tytułem specjalisty,
- opiekunów osób starszych, opiekunów w domach pomocy społecznej i opiekunki środowiskowe,
- pomocniczego personelu medycznego, w tym opiekunów medycznych.
Odpowiedź na kryzys, który będzie narastał
Nowe przepisy mają być odpowiedzią na problem, który – według prognoz – nie zniknie w najbliższych dekadach. Uprzywilejowanie cudzoziemców w procedurach zatrudnieniowych ma pomóc utrzymać ciągłość działania placówek medycznych i opiekuńczych oraz zabezpieczyć potrzeby starzejącego się społeczeństwa. Jeśli rozporządzenie wejdzie w życie, zagraniczni lekarze i pielęgniarki mogą stać się jednym z filarów stabilności polskiej ochrony zdrowia w nadchodzących latach.