Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy podatek na horyzoncie? Nawet 5 zł za każdy dzień

12 listopada 2025, 13:42
[aktualizacja 12 listopada 2025, 13:43]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
portfel, dokumenty
portfel, dokumenty/Shutterstock
Do Sejmu trafił projekt ustawy, który może całkowicie zmienić sposób pobierania tzw. opłaty miejscowej. Zamiast niej miałaby pojawić się nowa opłata turystyczna — nawet 5 zł dziennie od osoby. Co ważne, możliwość jej wprowadzenia miałaby zyskać... każda gmina w kraju.

Nowa opłata turystyczna dla wszystkich gmin – 5 zł dziennie od osoby

Projekt ustawy przygotowany z inicjatywy Polski 2050 zakłada wprowadzenie nowego rodzaju opłaty lokalnej, tzw. opłaty turystycznej. Miałaby ona zastąpić obecnie obowiązującą opłatę miejscową (zwaną też klimatyczną).

Zgodnie z założeniami projektu, każda gmina w Polsce mogłaby pobierać tę opłatę od osób fizycznych przebywających na jej terenie w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. Maksymalna stawka wyniosłaby 5 zł za dobę, choć samorządy mogłyby ustalić niższe kwoty.

Nowe przepisy miałyby wejść w życie po upływie 3 miesięcy od ogłoszenia ustawy, co oznacza, że pierwsze opłaty mogłyby pojawić się już w 2026 roku.

Dlaczego zmienia się opłata miejscowa?

Dotychczas obowiązująca opłata miejscowa może być pobierana tylko przez te gminy, które spełniają szereg restrykcyjnych kryteriów. Zgodnie z rozporządzeniem z 2007 roku, miejscowość musi spełniać określone warunki, by móc pobierać opłatę miejscową.

W danej miejscowości nie mogą być przekroczone dopuszczalne poziomy zanieczyszczeń powietrza ani nie mogą być przekroczone dopuszczalne poziomy promieniowania elektromagnetycznego. Lasy i użytki rolne muszą zajmować co najmniej 80 proc. powierzchni gminy. Powinny występować również wody śródlądowe, kąpieliska, wybrzeża lub rzeki. Na dodatek miejscowość powinna spełniać odpowiednie warunki krajobrazowe. Są to obecność form przyrodniczych i kulturowych, takich jak wodospady, jaskinie, parki krajobrazowe, punkty widokowe, muzea czy obiekty zabytkowe.

Nie bez znaczenia są także warunki pobytowe, czyli istnienie bazy noclegowej w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych.

To sprawia, że tylko niewielka część spośród 2479 gmin w Polsce może w praktyce pobierać tę opłatę. Większość samorządów nie spełniała wymogów środowiskowych – zwłaszcza dotyczących jakości powietrza.

Zdaniem autorów projektu, te przepisy są przestarzałe i niesprawiedliwe wobec gmin, które – mimo że przyjmują tysiące turystów – nie mają możliwości pobierania dodatkowych wpływów do budżetu.

Co to właściwie jest opłata miejscowa (klimatyczna)?

Obecnie obowiązująca opłata miejscowa to niewielka danina, którą płacą turyści za każdą dobę pobytu w miejscowości o charakterze turystycznym. Maksymalna stawka, ogłaszana corocznie przez Ministerstwo Finansów, wynosi 3,31 zł za dobę.

Opłaty nie ponoszą m.in. osoby przebywające w szpitalach, osoby niewidome z przewodnikiem, dyplomaci, podatnicy podatku od nieruchomości posiadający domki letniskowe w danej gminie, a także zorganizowane grupy dzieci i młodzieży szkolnej.

Warto dodać, że opłata miejscowa to nie to samo co opłata uzdrowiskowa. Ta druga obowiązuje tylko w miejscowościach mających status uzdrowiska i sięga nawet 6,38 zł za dobę.

Polska 2050: "Gminy potrzebują nowych źródeł finansowania"

Posłowie Polski 2050, którzy złożyli projekt, argumentują, że rosnący ruch turystyczny generuje coraz większe koszty dla samorządów. Chodzi m.in. o utrzymanie czystości, bezpieczeństwa, remonty infrastruktury czy ochronę środowiska.

Według autorów projektu, obecne przepisy stawiają gminy w trudnej sytuacji — muszą obsługiwać turystów, ale nie mogą pobierać z tego tytułu dodatkowych środków, jeśli nie spełniają wyśrubowanych wymogów klimatycznych. Nowa ustawa ma dać im większą elastyczność i realne narzędzie do finansowania lokalnych inwestycji.

Nie wszyscy są jednak zadowoleni z pomysłu nowej opłaty. Eksperci i część samorządowców wskazują, że likwidacja wymogów klimatycznych może mieć negatywne skutki. Dotychczasowe przepisy motywowały gminy do dbania o czystość powietrza, zieleń czy atrakcyjność krajobrazową.

Po wprowadzeniu nowych zasad taka motywacja może zniknąć. W efekcie opłata turystyczna stanie się wyłącznie dodatkowym podatkiem, niezależnym od rzeczywistych walorów turystycznych danej miejscowości.

Czy nowa opłata będzie obowiązkowa?

Oficjalnie projekt przewiduje, że wprowadzenie opłaty turystycznej będzie fakultatywne – czyli to rada gminy zdecyduje, czy chce ją wprowadzić. Jednak wielu ekspertów uważa, że trudno będzie znaleźć samorząd, który z takiej możliwości zrezygnuje, zwłaszcza w dobie rosnących kosztów utrzymania.

Co dalej z projektem?

Projekt ustawy został złożony do laski marszałkowskiej 7 listopada 2025 r. i trafił do opinii Biura Legislacyjnego oraz Biura Ekspertyz Kancelarii Sejmu. W najbliższym czasie mają rozpocząć się konsultacje społeczne. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, nowa opłata turystyczna może zacząć obowiązywać już w pierwszej połowie 2026 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj