Obsługa klienta prosto z indyjskiej wsi
13 października 2007Gdy klient Della czy Microsoftu dzwoni do biura obsługi klienta, słuchawkę po drugiej stronie może odebrać rolnik z wsi pod Bombajem. Zachodnie korporacje już dawno poznały się na hinduskich pracownikach. Tańsi od własnych, a też znają angielski. Teraz klientów obsługują już nawet rolnicy i chłopki ze wsi. W końcu oni też skończyli studia.
