Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wracają z Wysp, bo boją się fiskusa

13 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pracują na Wyspach Brytyjskich od lat i wreszcie chcieliby wrócić do kraju. Ale się boją. Kogo? Fiskusa, który chce się przyjrzeć ich zagranicznym zarobkom.

W samej tylko Wielkiej Brytanii pracuje legalnie już prawie pół miliona Polaków. Dopiero od 1 stycznia tego roku nie muszą rozliczać z polską skarbówką z zarobionych tam pieniędzy. Muszą jednak wykazać dochody, które uzyskali do 1 stycznia 2007 r. Jednak nie każdy to zrobił. Według Ministerstwa Finansów, rozliczył się tylko co piąty Polak pracujący na Wyspach - pisze "Rzeczpospolita". Pozostali woleli nie ujawniać się i nie oddawać fiskusowi swoich oszczędności.

I właśnie na nich czyha fiskus. Urzędnicy skarbowi najczęściej dowiadują się o zagranicznych zarobkach, gdy delikwent wraca do kraju. Najczęściej zarobki kontrolują wtedy, gdy podatnik po powrocie kupuje mieszkanie czy ziemię. Często nie potrafią jednak odpowiedzieć, skąd mieli na to pieniądze. Wtedy fiskus przeprowadza dokładną kontrolę. Często jednak doprowadzają do nich zwykłe donosy.

Ale nie tylko. Polskie urzędy skarbowe wymieniają też informacje z fiskusami innych państw. Nasze Ministerstwo Finansów już złożyło pierwsze zapytania do władz skarbowych Wielkiej Brytanii za 2006 r. - pisze "Rzeczpospolita". I przypomina, że prawo, które weszło od stycznia tego roku, nie zwalnia z zapłaty podatku za poprzednie lata. Ktoś, kto zdecyduje się wrócić z zagranicy, powinien złożyć zeznanie nie tylko za 2006 r., lecz także, jeśli tego nie zrobił wcześniej, za lata ubiegłe. "Nie ma co liczyć na abolicję podatkową" - przestrzega dziennik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj