Wypaleni przez Mordor. "Praca w korporacji doprowadziła mnie do skrajnego wyczerpania..."

Dziś, kiedy ktoś mówi, że pracuje w korporacji, coraz częściej w głosie rozmówcy usłyszy ton współczucia. Korporacje dają dobre doświadczenia, pod warunkiem że ma się świadomość własnych wartości, celów. I pilnuje się zdrowia.

wróć do artykułu
  • ~Anna Romaniuk
    (2017-01-26 09:01)
    Przeczytałam ostatnio książkę , która opisuje leczenie po traumie jaką było nieodpowiednie traktowanie w korporacji. Terapia… psychoterapia, sport, gry, zajęcia manualne… to wszystko opisuje autorka nie pomijając nawet efektów zadań. 12 tygodni, kilka godzin dziennie, kilka pacjentek oraz kadra lekarska i jeszcze więcej emocji, uczuć, uniesień zarówno tych przyjemnych jak i nieprzyjemnych. Jak nauczyć się żyć na nowo? W jaki sposób różnorodność ludzkich problemów i charakterów może pomóc? Polecam "ODDZIAŁ DZIENNY" Magdaleny Bieniek
  • ~syl
    (2016-11-15 23:16)
    Całe szczęście mnie przed korporacjami obroniły same panie z hr......uznając że się nie nadaję :D teraz mam swoją firmę i pracuję kiedy chcę :) Jak przeczytałam ten artykuł to aż nie dowierzam że jest to aż tak powszechne zjawisko
  • ~ola
    (2016-01-22 22:09)
    Łatwo nie jest ale kasa za to spora iwęc w końcu złożyłam kredyt w getin banku i mam nadzieję że wielkanoc spędzę już na swoim.
  • ~Sz
    (2015-12-20 15:25)
    Glupota to wierzyc w to wszystko. Jak ktos chce miec stabilne zatrudnienie to niech idzie do pracy w markecie, albo fast foodzie. Tam nic nie zaskoczy, nikt nie wymaga wiecej. Wiadomo, ze najlepiej miec swoj biznes - trzeba niestety sie nauczyc jak go prowadzic, a gdzie lepiej jak nie w korpo - na studiach?? Firmy pewnie sie roznia, ale tez mozna robic dla jakiegos poje****** prywaciarza i to ma byc lepsze? Doswiadczenie gdzies trzeba zdobyc, a to ze cala otoczka to dyrdymaly to sobie trzeba po prostu uswiadomic i miec do tego dystans i szanowac SIEBIE, bo bez tego nikt nie bedzie CIE szanowac.
  • ~ifa
    (2015-08-27 19:44)
    I mnei również. Do tego pieniądze słabe i życie w ciągłym napięciu. Praca za grosze po godzinach... Oj wymieniać można dużo. Ja mam tego po kokardy dlatego teraz z koleżanką bierzemy kredyt w getin banku i idziemy na swoje.
  • ~Ilona
    (2015-06-20 16:55)
    Dużo zależy od podejścia i od tego jak kto jest silny psychicznie. Pracowałam bardzo długi czas w korporacji i stwierdziłam, że się wypaliłam. Ale nie robiłam z tego wielkiego dramatu. Po prostu się zwolniłam, już wtedy chodziłam do szkoły policealnej na kierunek "masaż", planowałam otworzyć własną działalność i się udało... dziś wiem, że była to dla mnie dobra decyzja.
  • ~czesc olo
    (2015-06-07 15:03)
    gdyby mi pracownik chodzil na 15 min
    pograc w pilke dla relaxu albo pobujac
    sie na hustawce, to bym wywalil z roboty,
    za obijanie sie i strate czasu,
    plotkowanie w czasie roboty jest takim relaxem
    miedzy jednym a drugim pismem, albo bujanie
    sie na fotelu na kolkach czy jezdzenie slalomem
    do kopiarki i tyle, praca umyslowa nigdy sie
    nie konczy, tak naprawde, pomysly przychodza
    tez w wannie w domu,konczy sie z odejsciem
    z roboty.
  • ~czesc olo
    (2015-06-07 14:38)
    etyka,zasady, ekologia i bzdety,
    jest chyba jedna zasada, pracujac dla fimy
    czy na je zlecenie, trzeba byc wobec niej
    lojalnym,nie ? nie kopac pod firma
  • ~olo
    (2015-06-07 14:33)
    wypalenie to modne slowo,
    czy oznacza poczucie braku
    sensu wykonywanej pracy ?
    czy zmeczenie fizjlogiczne niejako ?
    bo na kazdym etapie robi sie bilans,
    i wychodzi wydruk, pracuje ,pracuje
    a sensu coraz mniej, albo kasa nie ta,
    czyli zysk slaby, albo oglupienie rosnie,
    i wtedy podejmuje sie decyzje, cos z tym robi,
    bo zmeczenie fizjologiczne na 3 etatach
    L4 max 3 dni, bo tyle luki w etatach,
    to co innego, tego silownia w pracy nie zalatwi,
    to bzdet,czy pogaduchy na przerwie dluzszej,
    istotny jest czas pracy/umyslowej, 5 godzin,
    6 godzin luzu i myslenie po godzinach
    w domu, o robocie na dzien nastepny !
    i to ma sens. Bo kazdy planuje prace "na przod"
    nawet w domu ogladajac tivi,he,he chyba,ze
    jest sie operatorem wozka widlowego
  • ~polak
    (2015-06-07 12:07)
    a gdyie inspekcja pracz_ je osmiorniczki z PO
  • ~m
    (2015-06-07 11:53)
    ble, ble - nic nowego ... nuda . Nie mniej dopóki ludzie będą chciwi ( lepsze samochody, mieszkania , domy , kobiety i co tam jeszcze :) to i bedą takie firmy i takie zasady .
  • ~Andrzej
    (2015-06-06 08:22)
    Są różne korporacje. Autorka tego artykułu pisze o korporacji handlowej, a przecież poza handlem są jeszcze usługi i produkcja. Też pracuję w korporacji usługowej, która jest ciągle kontrolowana przez PIP (spółka zatrudnia ok. 20000 ludzi). Rządzi zarząd i komputery. PIP wytyka nadgodziny, a ludzie to koszt (w krajach starej UE to cenny kapitał). Może PIP powinien ulec rozbudowie i zyskać nowe uprawnienia?
  • ~wyb1
    (2015-06-05 23:07)
    A na wp PO-wscy hejterzy uaktywnili się już na całego. Pierwsze dwie strony komentarzy pod tekstami to zwykle prymitywne bluzgi na PIS oraz dziwna, sięgajaca kilku tysięcy ilość łapek w górę. Niżej jest już normalnie...
  • ~misha
    (2015-06-05 22:47)
    Przeczytalam ten artykul i moge powiedziec, ze pani Skoczek jest po stronie korporacji. Nie chce sie odwazyc na ich skrytykowanie. Naprawde obwila wszystko w bawelne. Tak naprawde to dzieki korporacji zdowbywa klijentele. Zwiazek pani Skoczek z korporacjami mozna opisac jako symbioze.Kase robi na ofiarach korporacji, bo przeciez fundacja jakos zarabia.
    Moim zdaniem takie fundacje nikomu nic nie pomoga.
  • ~gość
    (2015-06-05 22:32)
    'Korporacja wiele oferuje i wiele żąda. Coś za coś.' - ten eufemizm zastępuje dziś słowo WYZYSK! Po co owijać w bawełnę bezwzględny drenaż naszych specjalistów za ułamek tego, co zarobili by w Unii lub w USA!
  • ~wyborca/ pacoirek,siusiu i Zono sie zajmijta.
    (2015-06-05 22:19)
    *** Jesli hceta by Was cytac,dobrym slowem sie zajmijta,
    Zadbajta o swoje Zony, wody sie napijta.
  • ~t
    (2015-06-05 22:15)
    pierdu pierdu anie praca
    a za darmo tez nie robia więc niech nie płaczą zawsze mogą sie zwolnić
  • ~PIS-SKOKI-280 milionow ukradli-LUKSEMBURG
    (2015-06-05 20:59)
    Ch...d...i zlodziei kupa = PiS
    Polak Katolik ma spowiednika a ten go "oczyszcza" z dranstw wszelkich.Wiec ma prawo w zadzie.
    poza tym lociec Rydzyk ich rozgrzeszy
  • ~POyebus
    (2015-06-05 20:44)
    Trole Kopacz to obiboki i nołlajfy, te doopki odwalają robote wklejajac te same pierrrrdy, za polowę stawki pojade tak po pisdolach że aż się pierza z kaczora posypią na cały internet -- PRECZ z hejterami obibokami i analfabetami, fora ze dwora !!!
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2015-06-05 20:19)
    Czy zatęsknimy za IV RP z safandulą
    Lechem Kaczyńskim? No i oczywiscie za stabilizacja za PO i Komorowskiego ...

    W świetle coraz bardziej złowrogo brzmiących zapowiedzi potencjalnych zwycięzców jesiennych wyborów,
    obietnic zemsty i gróźb...!!!,
    oraz mając na uwadze zauważalną dominacje kościoła rydzykowego zastanawiam się czy tamta IV RP nie była zaledwie preludium, jakąś nieśmiałą zapowiedzią tego do czego naprawdę jest zdolny Jarosław Kaczyński wsparty przez Dudę, Kamińskiego, Macierewicza i przy czynnym udziale pożytecznego idioty Kukiza.
    Bo IV RP to było co prawda spełnienie marzeń Jarosława Jaczyńskiego o pełni władzy, ale jednak jego autorytarne zapędy były jakoś tam tonowane przez co prawda gamoniowatego i zdominowanego, ale jednak w gruncie rzeczy dość przyzwoitego Lecha.
    Poza tym Lech był, delikatnie mówiąc, umiarkowanym entuzjastą Rydzyka ( zresztą z wzajemnością); czasem nawet ponoć potrafił postawić się bratu (zdaje się spora w tym zasługa Marii Kaczyńskiej, szczerze i z wzajemnością niecierpiącej szwagra).
    Dziś mamy do czynienia ze zdecydowanie radiomaryjnym prezydentem-elektem oraz dyszącym żądzą zemsty Jarosławem obwiniającym wszystkich wokół o wszystkie swoje prawdziwe i (głównie) wyimaginowane krzywdy. Dochodzi do tego grupa fanatyków w rodzaju Macierewicza i Kamińskiego, stado dewotów pod wodza Jaworskiego oraz plejada wygłodniałych i cynicznych ************ bez zasad i poglądów, za to gotowych do każdej podłości w imię "załapania się". To są różne Mastalerki, Kurskie, Brudzińskie i inne Hofmany.
    A wszystko
    to doprawione sosem z Kukiza może się okazać mieszanką powodującą długotrwałe konwulsje
    zakończone zapaścią...

    A zapasc i dno bedzie ale Jarusiowi Kaczynskiemu to zwisa- stary dziadyga wie ze sie
    konczy i to bedzie jego zboczona przyjemnosc gdy nas wszystkich utopi w smierdzacym szambie !
    Sam rodziny nie ma ..!!! A rozmodlony ludek znowu dostanie po dooopie.

Może zainteresować Cię też: