72 procent badanych uważa, że w razie konieczności znajdzie pracę porównywalną do wykonywanej.

Dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy Konfederacji Lewiatan Grzegorz Baczewski wyjaśnia, że rosnący optymizm wśród pracowników wynika z coraz lepszej sytuacji naszej gospodarki. Zdaniem Grzegorza Baczewskiego, mamy wciąż poprawiające się wyniki koniunktury, przedsiębiorstwa otrzymują coraz więcej zleceń i zamówień,  co przekłada się na coraz większą skłonność do zatrudniania.

Wielu pracowników uważa też, że pracę może zmienić ze względu na lepsze warunki zatrudnienia. Zarazem w ostatnich miesiącach wzrosła liczba osób, które obawiają się utraty pracy. Dyrektor do spraw prawnych z Instytutu Badawczego Randstad Agnieszka Bulik wyjaśnia, że te lęki wynikają z zatrudniania wielu osób na czas określony lub z niespodziewanych fuzji różnych firm, które powodują radykalną redukcję zatrudnienia.

Optymistami wśród pracowników są przede wszystkim osoby ze średnim i wyższym wykształceniem. Łukasz Komuda z Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych wyjaśnia, że w znacznie słabszej sytuacji są pracownicy, którzy nie mają średniego wykształcenia i osoby mające więcej niż 50 lat.

Zdaniem eksperta, szczególnie w przypadku osób powyżej 50. roku życia obawy o utratę pracy są bardzo duże, ponieważ tacy pracownicy mają spore problemy z jej ponownym znalezieniem.

Eksperci podkreślają, że o poprawie sytuacji na rynku pracy świadczą też dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące rynku pracy.

Trzeba pamiętać jednak, że w Polsce są blisko 2 miliony bezrobotnych, milion osób pracuje w tak zwanej szarej strefie, a półtora miliona pracuje na umowach cywilno-prawnych.

CZYTAJ TEŻ: Kiedy praca staje się pańszczyzną... Jak się bronić przed mordorem? >>>