Amerykanie zarobili miliardy na bankach
Amerykańskie władze, wyciągając za uszy banki z tarapatów, zarobiły duże pieniądze. Bo instytucje finansowe spłacając rządowe pożyczki z programu ratunkowego dopłaciły łącznie aż cztery miliardy dolarów.
- Najbogatsi nie walczą wspólnie z kryzysem
- Amerykanie ratują swoją gospodarkę. Znowu
- Polska tygrysem Unii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
1,4 miliarda zysku z ratowania Goldman Sachsa, 1,3 miliarda od Morgan Stanley, czy 414 milionów z American Express - tyle, według amerykańskiego "New York Times" zarobił rząd, odzyskując pieniądze pożyczone na wyciągnięcie banków z kryzysu.
>>>Rynek liczy na szybki pakiet Obamy
Pożyczki trafiły na konta instytucji z programu stymulującego gospodarkę. Banki, które chciały te pieniądze dostać musiały spełnić rządowe wymagania. Instytucje bały się jednak, że za te pieniądze trafią pod kontrolę władz, dlatego chciały je jak najszybciej oddać.
Te cztery miliardy zysku to pierwszy dowód dla niedowiarków, że program stymulujący działa i nie jest wyrzuceniem pieniędzy podatników w błoto. Krytycy sugerują jednak, że to jedyne pieniądze jakie rząd zarobi - bo takie instytucje jak AIG, Fannie Mae czy koncerny samochodowe nie oddadzą funduszy jakie dostały od władz.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!