Fundusz walutowy wróży całoroczną recesję
Międzynarodowy Fundusz Walutowy pesymistycznie patrzy w przyszłość. Według wicedyrektora zarządzającego Johna Lipsky'ego, fundusz w styczniu po raz kolejny obniży przewidywany poziom przyszłorocznego wzrostu gospodarczego na świecie. Rozwiniętym gospodarkom grozi pierwsza od zakończenia II wojny światowej całoroczna recesja.
- Islandia dostała pożyczkę
- Gomułka: Czeka nas bardzo ciężki rok
- Żarty się skończyły. To już recesja
- Anglia prosi szejków o pieniądze
- Miłość przegrywa z kryzysem
- Słabnie popyt na produkty z Japonii
- Tracą pisma w Polsce, tracą w USA
- Fundusz walutowy podał rękę Islandii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mimo że wysiłki mające na celu stabilizację narodowych systemów finansowych mogą przynieść rezultaty w drugiej połowie 2009 roku, najprawdopodobniej znów obniżymy prognozy" - powiedział dziś Lipsky. Do tej pory MFW przewidywał wzrost rzędu 2,2 procent.
>>> MFW rzucił Islandii koło ratunkowe
Lipsky uspokoił jednak, że przypadek Islandii, której system bankowy nieomal zbankrutował, nie powinien zagrażać innym państwom. Jego zdaniem Rejkiawik, który w latach 90. zdecydowanie postawił na rozwój sektora finansowego jako podstawowego instrumentu rozwoju, przesadził.
"Gdy nadszedł kryzys, sektor bankowy był zbyt duży, aby rząd Islandii miał jakiekolwiek szanse, aby go uratować" - komentuje Międzynarodowy Fundusz Walutowy.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!