"Polski atom jest bezpieczny jak Titanic"
Polskie elektrownie atomowe będą grozić drugim Czarnobylem. System, który wybrał rząd, jest tak niebezpieczny, że Brytyjczycy nie wydali zgody na budowę tego typu reaktorów. Polscy eksperci nie mają doświadczenia i ślepo wierzą producentom - alarmuje uznany ekspert od energii jądrowej.
- Gdzie stanie polska elektrownia atomowa?
- Tusk zapowiada start programu jądrowego
- Irak chce prawa do energii atomowej
- Wyjazd do Czarnobyla nagrodą w konkursie
- "Iran sam wyprodukuje paliwo nuklearne"
- Będą nowe elektrownie w Polsce
- Bomby ekologiczne zagrażają Polsce
- Francuzi wybudują nam reaktory
- Mikronezja wypowiada Unii wojnę
- Gates będzie budował reaktory atomowe
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-09

temp. min -21°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Brytyjski Inspektorat Instalacji Atomowych (Nuclear Installations Inspektorat) odmówił wydania zgody na budowę reaktorów atomowych typu EPR (European Pressurised Reactor - nowy reaktor o mocy 1600MW) uzasadniając to obawą o bezpieczeństwo ich działania" - wyjaśnia w "Wirtualnym Nowym Przemyśle" prof. dr hab. inż. Władysław Mielczarski, profesor zwyczajny na Politechnice Łódzkiej, członek European Energy Institute. A brytyjscy eksperci to jedni z najbardziej doświadczonych znawców energii atomowej na świecie.
>>>Tam Polska ukryje radioaktywne odpady
Brytyjscy uczeni twierdzą, że reaktory, które chce kupić Polska mają wielkie problemy z bezpieczeństwem. Są problemy z utrzymaniem odpowiedniej temperatury i ciśnienia. W razie problemów nie da się szybko zatrzymać pracy siłowni.
Według niego w Polsce nie ma żadnej dyskusji o bezpieczeństwie reaktorów, a rząd przedstawia urządzenia jako super-bezpieczne. "Ludzie byli przekonani, że zbudowali super-niezawodne urządzenie. Był to statek i nazywał się Titanic. Od tego czasu nie ma już bezpiecznych czy niezawodnych urządzeń. Czytając peany lobbystów dotyczących bezpieczeństwa reaktorów atomowych warto się zastanowić czy nie próbują nam sprzedać biletu na kolejnego Titanica" - twierdzi procesor.
>>>Francuzi wybudują nam reaktory
Jak sugeruje Mielczarski polscy eksperci nie mają żadnego doświadczenia. Skończyli tylko tygodniowe kursy i zdani są tylko na informacje producentów. A te nie zawsze zgodne są z prawdą. Dlatego decyzja w 2010 o typie reaktora musi być bardzo dokładnie przygotowana. Inaczej polskie elektrownie jądrowe mogą zniszczczyć Polskę.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!