W polskich wędlinach nie ma mięsa
Za mało mięsa w mięsie, za dużo tłuszczu skrobi i wody. Oto co jemy, kupując kiełbasę, czy wędzonki. Co trzeci polski zakład mięsny wytwarza wędliny niezgodne z polskimi normami. Zobacz, co tak naprawdę mamy na talerzu zamiast smacznej kiełbasy, czy wędzonki.
- Francuskie wędliny trafią do Polski
- Koniec z fałszowaniem polskiego mięsa
- W mrożonkach nie ma warzyw
- Trują nas szwedzkim mięsem sprzed 26 lat
- Sanepid: 26-letnie mięso nie szkodzi
- Wózki dla dzieci powodują raka
- Tak producenci oszukują na rybach
- Polskie mięso to nie mięso
- Tak oszukują producenci konserw
- Tak trują nas producenci serków
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych skontrolowała 101 zakładów przetwórstwa mięsnego. Spośród 54 skontrolowanych zakładów mięsnych, deklarujących zgodność produkcji z Polską Normą, nieprawidłowości w zakresie parametrów fizykochemicznych stwierdzono w przypadku 17 firm (31,5 procent zakładów). Natomiast spośród 41 skontrolowanych zakładów mięsnych, deklarujących zgodność produkcji z Zakładowymi Normami, nieprawidłowości w zakresie parametrów fizykochemicznych stwierdzono w przypadku 4 podmiotów (9,7 procent zakładów).
>>>Tak oszukują producenci konserw
Okazało się, że firmy dodają za dużo białka, tłuszczu, wody i skrobi. Co to oznacza? Zaniżona zawartość białka w wędlinach wskazuje na użycie mniejszej, od deklarowanej, ilości mięsa. Z kolei nadmiar tłuszczu oznacza, że do naszego organizmu dostaje się za dużo cholesterolu, a wędliny są zbyt kaloryczne.
Zawyżanie zawartości wody w wyrobach wędliniarskich ma na celu zwiększenie wydajności gotowego produktu, przy jednoczesnym mniejszym udziale droższego surowca mięsnego. Zwiększanie ilości skrobi skrobi w przetworach mięsnych zwiększa wydajności gotowego produktu, przy jednoczesnym mniejszym udziale droższego surowca mięsnego. Skrobia ze względu na dużą zdolność pęcznienia pozwala na większe związanie wody w przetworach mięsnych, przez co możliwe jest mniejsze wykorzystanie mięsa. Obniża to koszty produkcji wędlin. Porównanie Polskich Norm i Norm Zakładowych
>>>Tak trują nas producenci serków
Porównując deklarowane przez producentów normy jakościowe oraz rozpiętość deklarowanych parametrów dla wędlin należących do wymienionych grup technologicznych można zauważyć, że konsumenci nabywający wędliny w różnych rejonach Polski nie mogą oczekiwać produktu tej samej jakości, mimo, że jest to produkt o tej samej nazwie handlowej.



















































~Bez podpisu.2011-06-24 12:00
A dlaczego nie ma kontroli nad tymi zakladami? Kiedys jak ktos nie stosowal sie do ustalonych norm to zaklad byl natychmias zamykany i pociagany do odpowiedzialnosci. A dzis? Kazdy wuj na swoj stroj i ludzi truja tymi badziewiami i ochlapami za bajonskie ceny. Moze ktos w koncu sie wezmie za tych oficjalnych i legalnych oszustow?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!