Spóźni się samolot? Będzie odszkodowanie
Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie ma żadnych wątpliwości. Pasażerowie, którzy musza czekać na samolot dłużej niż trzy godziny dostaną odszkodowanie. Do tej pory pieniądze należały się tylko tym, których loty odwołano.
- Państwowy koncern uratuje LOT
- Dostanie miliony, bo paliła papierosy
- Wielka podwyżka cen biletów lotniczych
- Nie ma lotniska, ale są nagrody dla prezesów
- Awaria systemu Lufthansy uziemiła podróżnych
- Na lotniskach alkoholu nie kupisz
- Kryzys uratuje nasze bagaże
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie ma żadnego wytłumaczenia, dlaczego pasażerowie, których samolot się opóźni o więcej niż trzy godziny są traktowani inaczej, niż ci, których lot odwołano" - stwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu - pisze "Guardian". Dlatego, jeśli na lot poczekamy, to linie lotnicze muszą nam zapłacić.
>>>Spadł na nią pies. Dostała fortunę
Sędziowie jednocześnie orzekli, że odszkodowanie należy się tylko wtedy, jeśli opóźnienie powstało z winy przewoźnika, a nie przez "niezwykłe okoliczności, całkowicie poza kontrolą linii lotniczych" - dodali. Tak więc, za pogodowe spóźnienia nie dostaniemy ani grosza. Co innego, jeśli popsuje się samolot, wtedy firma musi płacić.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!